7-letnia Krysia uczy nas, że jeśli naprawdę pragniemy pomóc drugiej osobie, to znajdziemy na to sposób

Siedmioletnia Krysia poukładała pod osiedlowym sklepem namalowane własnoręcznie obrazy i sprzedawała je po 2 złote. Chciała w ten sposób wspomóc leczenie Olgi “Lawendowej Dziewczynki”, która cierpi na chorobę Recklinghausena, powodującą m. in. glejaka.

Choć  Krysia Bogaczuk uczy się w tej samej szkole, do której chodziła Olga, zanim rozpoznano u niej nowotwór, dziewczynki nie miały okazji się poznać. Ale kiedy w miał się odbyć charytatywny festyn na rzecz Lawendowej Dziewczynki, Krysia ruszyła z pomocą.

Dziewczynka namalowała własnoręcznie kilkanaście obrazów, które następnie postanowiła sprzedać. Każde jej dzieło kosztowało jedynie dwa złote. Początkowo handel działał na podwórku przed domem, ale by zwiększyć obroty Krysia zdecydowała się pójść pod osiedlowy sklep. Tam usiadła na ziemi, rozłożyła prace i czekała na klientów.

Wiadomo, że tam jest najwięcej ludzi i obrazy się szybko sprzedawały. Jeden pan dał mi nawet 13 złotych za mój rysunek – mówi z entuzjazmem siedmiolatka.

Postawa dziewczynki zaskoczyła nawet jej rodziców.

Krysia sama wpadła na taki pomysł. To dla nas ogromne, bardzo pozytywne zaskoczenie – nie kryje wzruszenia Andrzej Bogaczuk, tata dziewczynki. Dodaje, że wraz z żoną starają się pokazać dzieciom, że warto pomagać innym i stawać w obronie słabszych, ale nie spodziewał się, że dziecko bierze te lekcje aż tak do siebie.

Siedmiolatka zebrane 23 złote przekazała Oli w żółtej kopercie, na której narysowała jej portret.

Osoby, które jak Krysia chcą pomóc Oldze, mogą wpłacać pieniądze na konto Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 z dopiskiem „34279 TELESZEWSKA OLGA – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia”.

Źródło: facebook.com

Dodaj komentarz