Polak wynalazł coś z czym po prostu nie da się utonąć

Utonięcia to ogromny problem w sezonie letnim. Według statystyk policji w samym czerwcu br. utonęło 113 osób. W ubiegłym roku w wyniku utonięcia zginęło aż 545 osób. Jednak to nie są wyjątki, ponieważ w ubiegłych latach dane te były podobne. Do zredukowania tej liczby chce przyczynić się Artur Kamiński. Jest on pomysłodawcą pasa, który ma ratować życie tonącym.

Pas Lifeguard to bardzo proste urządzenie. Według projektu, jest wykonany z tworzywa sztucznego. Zawiera klapkę, w której ukryta jest komora na zawór CO2. Chyba sposób działania jest już oczywisty. Pas zakładamy na biodra, i w sytuacji zagrożenia życia wystarczy pociągnąć za spust.

Efekt? Pas przyjmie formę koła ratunkowego i pozwoli nam utrzymać się na powierzchni wody. Będzie działać w każdym zbiorniku wodnym, zarówno w basenach, morzach, rzekach czy jeziorach. Pas jest wielokrotnego użytku, posiada dwa rodzaje aktywacji — standardowy i awaryjny.

 

Czytaj więcej na: innpoland.pl

Dodaj komentarz