Inflacja pozytywnie zaskoczyła. Tak dobrze nie było od dawna

Ceny rosną wolniej, niż oczekiwali analitycy. Polska coraz bliżej celu inflacyjnego NBP.

Inflacja w Polsce ponownie zaskoczyła pozytywnie. Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w październiku 2025 roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 2,8 proc. rok do roku oraz 0,1 proc. miesiąc do miesiąca. To wynik lepszy od prognoz analityków, którzy spodziewali się inflacji na poziomie 2,9 proc. rdr i 0,4 proc. mdm.

To najniższy poziom inflacji od czerwca 2024 roku, kiedy dynamika cen wyniosła 2,6 proc. rdr.

Reakcja rządu

Na spadek inflacji natychmiast zareagowali przedstawiciele rządu. Premier w krótkim wpisie na platformie X podkreślił, że to kolejny miesiąc pozytywnych wiadomości dla polskich gospodarstw domowych.
– Inflacja znowu poniżej oczekiwań ekspertów: 2,8! A jeszcze trzy lata temu była sześć razy wyższa. Nie trzeba było przebierać się na Halloween – ceny w sklepach były wystarczająco przerażające. Robimy, nie gadamy! – napisał szef rządu.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zwrócił uwagę, że spadek inflacji dotyczy przede wszystkim żywności.

– Szczególnie cieszy wyraźne wyhamowanie dynamiki cen żywności, które w październiku wzrosły jedynie o 3,4 proc. wobec 4,2 proc. we wrześniu – zaznaczył na X.

Żywność i energia stabilizują się, paliwa nadal tanieją

Z danych GUS wynika, że w październiku 2025 roku:

  • żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 3,4 proc. rdr (we wrześniu 4,2 proc.),
  • nośniki energii podrożały o 2,6 proc. rdr (we wrześniu 2,3 proc.),
  • paliwa do prywatnych środków transportu potaniały o 1,8 proc. rdr (we wrześniu -4,9 proc.).

Warto zauważyć, że mimo wprowadzenia systemu kaucyjnego w październiku, ceny napojów nie wzrosły. W poprzednich latach o tej porze roku żywność drożała o około 0,7 proc. miesiąc do miesiąca – tym razem dynamika cen pozostała zerowa.

Ekonomiści: możliwa obniżka stóp procentowych

Niższy od oczekiwań poziom inflacji może wpłynąć na najbliższą decyzję Rady Polityki Pieniężnej.

– To pozytywne zaskoczenie, które może otworzyć drogę do osiągnięcia środka celu inflacyjnego NBP, czyli 2,5 proc., jeszcze w końcówce 2025 roku – ocenia Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Jej zdaniem, aktualna ścieżka inflacyjna daje RPP przestrzeń do obniżenia stóp procentowych o 25 punktów bazowych już na najbliższym posiedzeniu. Jednocześnie zaznacza, że część członków Rady może opowiedzieć się za zachowaniem ostrożności po serii wcześniejszych cięć o łącznej wartości 125 pb.

Podobnego zdania jest ekonomista ING Banku Śląskiego, który zauważa, że październikowy wynik zwiększa prawdopodobieństwo obniżki, mimo że bazowy scenariusz zakładał stabilizację stóp do 2026 roku.

PKO BP: inflacja bazowa najniższa od 2019 roku

Ekonomiści PKO Banku Polskiego zwracają uwagę, że inflacja w październiku była niższa nie tylko od prognoz rynkowych, ale też od oczekiwań prezesa NBP Adama Glapińskiego, który zakładał wzrost wskaźnika do 3 proc.

– Głównym źródłem pozytywnej niespodzianki były ceny w kategoriach bazowych, m.in. leków refundowanych i usług transportowych – podkreślili w komentarzu.

Według szacunków banku, inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) spadła z 3,2 proc. do około 3 proc. rdr – to najniższy poziom od listopada 2019 roku.

Eksperci przewidują, że inflacja CPI będzie się nadal obniżać, a w 2026 roku cel inflacyjny NBP (2,5 proc.) zostanie osiągnięty trwale.

Ceny w dół, gospodarka w górę

Październikowy odczyt inflacji to kolejny sygnał, że polska gospodarka wchodzi w okres stabilizacji cen po latach silnych wahań.

Spowolnienie dynamiki cen żywności, taniejące paliwa i umiarkowany wzrost kosztów energii pozwalają ostrożnie optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Pełne dane GUS za październik poznamy 14 listopada. Ich potwierdzenie może przesądzić o kierunku polityki monetarnej w ostatnich tygodniach roku.

Źródło: pap.pl

Dodaj komentarz