Pracowniczka wzięła urlop z pracy „na nerwy”. Reakcja szefa zaskoczyła wszystkich

Madalyn Parker pracuje na co dzień w firmie informatycznej w USA. Pewnego dnia wysłała do swojego szefa list, w którym napisała bez ogródek, że potrzebuje dwa dni wolnego, aby skupić się na swoim zdrowiu psychicznym. U większości pracodawców, prośba o zwolnienie „na nerwy” to wciąż temat tabu, a zdrowie psychiczne dla wielu szefów i szefowych nie jest żadnym wytłumaczeniem. W tym przypadku było jednak inaczej.

Kobieta otrzymała w odpowiedzi nie tylko zgodę, ale także wyrazy wsparcia.

„Chciałbym Ci osobiście podziękować za wysyłanie takich wiadomości.

Za każdym razem, gdy to robisz używam ich jako formy przypomnienia tego jak ważne jest wykorzystywanie urlopu zdrowotnego dla zdrowia umysłowego – trudno mi uwierzyć, że nie jest to standardowa praktyka we wszystkich miejscach pracy” – odpisał jej szef.

Programistka zamieściła wiadomość na Twitterze. Reakcje posypały się lawinowo. Świadczy to tylko o tym, jak poważne jest to zagadnienie

 

 

Źródło: indy100.com


Dodaj komentarz