Cud w kopalni. Ratownicy ocalili życie górnika przysypanego przez skały
Zakończyła się akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Mimo niezwykle groźnej sytuacji udało się uratować życie górnika, który został uwięziony po zawałach mas skalnych. Ratownicy dotarli do przywalonej skałami koparki i bezpiecznie wydostali z niej operatora. Informację potwierdził lokalnym mediom rzecznik KGHM Polska Miedź.
Do poważnego zdarzenia w kopalni miedzi w Polkowicach doszło w piątek, 9 stycznia, po godzinie 16. Ratownicy natychmiast ruszyli na pomoc operatorowi koparki, który został uwięziony w pojeździe po tym, jak doszło do „zawału mas skalnych” — poinformował Artur Nawecki, rzecznik KGHM.
Akcja ratunkowa w kopalni Polkowice-Sieroszowice. Są dobre wiadomości
Mężczyzna przebywał w kabinie maszyny. Przeżył dzięki temu, że konstrukcja kabiny była specjalnie wzmocniona i wytrzymała napór skał. Ratownicy, pracując w bardzo trudnych warunkach, stopniowo docierali do uwięzionego górnika.
W sobotę rano przedstawiciel spółki przekazał pozytywne informacje o stanie poszkodowanego.
„Pracownik został bezpiecznie uwolniony z maszyny i obecnie znajduje się pod opieką lekarzy. Jego stan jest dobry i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zgodnie z procedurami zostanie przewieziony do szpitala na obserwację” — czytamy w komunikacie przekazanym PAP przez rzecznika KGHM Polska Miedź.
Okoliczności zdarzenia zbada teraz specjalnie powołana komisja, która ma ustalić przyczyny zawału i przebieg wypadku.
Źródło: pap.pl

