Przygarnięta kotka sprawiła swojej właścicielce prezent pod choinkę

Święta przyszły w tym roku wcześnie dla Danielle Lopez, która znalazła swoją przygarniętą kotkę o imieniu Tink, pod drzewkiem świątecznym, wraz ze świeżo wydanym na świat potomstwem.

„Usłyszałam ciche popiskiwanie, dobiegające spod choinki, gdy ujrzałam nowo narodzone kocięta byłam bardzo zaskoczona” – powiedziała 17 letnia Danielle.

W krótce na świat przyszła reszta kociaków, leżały na macie pod choinką i wyglądały jak świąteczne prezenty. Ze względu na okoliczności zostały nazwane: Noel (Święta Bożego Narodzenia), Joy (Radość), Christmas ( Święta), oraz Faith (Wiara).

Lopez podzieliła się fotografiami na mediach społecznościowych. Niektórzy uznali to wydarzenie za magiczne, inni nazwali to cudem Świąt Bożego Narodzenia.

Nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, gdy Tink przybłąkała się i została adoptowana. „Gdybyśmy jej nie przygarnęli na pewno by nie przeżyła, była bardzo wychudzona” – powiedziała nastolatka.

1

3

4

Źródło: boredpanda.com, twitter.com


Dodaj komentarz