Talasoterapia, czyli po zdrowie nad morze

Talasoterapia jest połączeniem dwóch słów pochodzenia greckiego: thalassa (morze) i therapea (dbać, pielęgnować). Są to zabiegi z wykorzystaniem alg, wody morskiej i mułu z nieskażonych regionów.

 

Jak działa talasoterapia?

Leczniczy efekt terapii morzem jest wynikiem wspólnego działania przynajmniej kilku czynników. Wymienić należy z pewnością aerozol morski, czyli zawiesinę obecną w nadmorskim powietrzu w okolicy linii brzegowej. Aerozol ten zawiera jod używany w leczeniu chorób tarczycy, ale mający także dobroczynny wpływ na serce, a także związki sodu (sole) pomocne w leczeniu schorzeń górnych dróg oddechowych, w tym astmy. Ekspozycja na promienie słoneczne skutkuje wytwarzaniem witaminy D, której skórna synteza pozwala pokryć aż 90 proc. dziennego zapotrzebowania. Kąpiele morskie hartują, a na skutek działania fal stanowią rodzaj masażu. Spacerowanie boso po plaży wzmacnia nasze stopy, wpływa na wady postawy, jest naturalnym peelingiem oraz uaktywnia receptory. Nadmorska dieta, która powinna obfitować w ryby, zapewnia podaż kwasów omega-3. Szum fal i uczucie obcowania z bezkresnym żywiołem uspokajają.

Wskazania: choroby psychosomatyczne, niedoczynność tarczycy, osteoporoza, reumatyzm, podatność na infekcje, astma, alergie, łuszczyca, trądzik, choroby serca, przemęczenie, stres.

Przeciwwskazania: nadczynność tarczycy, choroby nerek, nadwrażliwość na światło, padaczka fotogenna, fobie i lęki związane z morzem.

Nadmorski spacer

Nadmorski spacer jest nieodzownym elementem talasoterapii. Chodzenie brzegiem morza uspokaja i wycisza. Morskie powietrze zawiera szereg mikroelementów, przede wszystkim wymienione wcześniej jod i sód. Wilgoć pomaga także w odkrztuszaniu śluzu zalegającego drogi oddechowe. Dlatego spacery takie zaleca się szczególnie astmatykom i alergikom. Sam spacer, jako forma ruchu, sprzyja pobudzeniu przemiany materii i dotlenieniu organizmu. Zaleca się spacery boso, które aktywują receptory znajdujące się w skórze stóp. Zdaniem zwolenników metod akupresury oraz refleksoterapii może to usprawniać pracę organów wewnętrznych. W inny sposób pracują także mięśnie nóg, co ma wpływ zarówno na ich wzmocnienie, jak i postawę ciała. Terapeuci przestrzegają, że spacery należy dawkować w zależności od naszej kondycji oraz stanu pogody. Zaleca się stopniowe wydłużanie tras spacerowych, tak by w ostatnich dniach pobytu nad morzem codziennie spędzać na przechadzkach nawet do kilku godzin.

Kąpiele w morzu

Morskie kąpiele nie były rzeczą powszechną aż do XIX w. Dopiero wtedy powstały stroje kąpielowe oraz zaczęto budować infrastrukturę plażową, w tym kąpieliska nazywane łazienkami. Wkład w rozwój terapii opartych na kąpielach mieli zwolennicy metod balneoterapii, czyli leczniczego wykorzystywania wód. To oni jako pierwsi zaczęli przekonywać, że kontakt z morską wodą hartuje ciało (temperatura wody w Bałtyku w sezonie kąpielowym wynosi ok. 17°C) i może odgrywać rolę w leczeniu chorób dróg oddechowych. Obecnie uważa się, że kąpiele morskie pomagają usprawnić przemianę materii, a także przeprowadzane w sposób odpowiedni mogą normować ciśnienie krwi. Obmywanie się słoną wodą ma też znaczenie w leczeniu chorób skóry. W przebiegu kuracji czas trwania poszczególnych kąpieli powinno się stopniowo wydłużać, zaczynając od krótkich, kilkuminutowych, wejść do wody do kilkunastominutowych po upływie miesiąca.

 

Źródło: zatokapiekna.pl


Dodaj komentarz