fbpx

Pisklęta bociana wykluły się w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy od 600 lat

Tej wiosny, naznaczonej niezbyt dobrymi wiadomościami, wydarzenia rozwijające się wśród gałęzi pewnego starego dębu mogą zaoferować dawkę optymizmu. W marcu tego roku trzy pary bocianów białych zamieszkały w Knepp Estate na obszarze West Sussex w południowej Anglii. 15 maja ogłoszono, że wykluły się pierwsze pisklęta – pierwsze młode tego gatunku od czasu, kiedy w 1416 roku pewna para zagnieździła się na dachu Katedry Świętego Idziego w Edynburgu.

To wydarzenie nie jest przypadkowe – ten cenny przełom zawdzięczamy wysiłkom wszystkich osób zaangażowanych w White Stork Project (ang. Projekt bociana białego), w ramach którego wypuszczono ponad 100 bocianów na trzech obszarach w południowo-wschodniej Anglii.

Dzikie zwierzęta, chociażby bociany czy orły bieliki, które w 2019 roku ponownie pojawiły się na wyspie Isle of Wight, zapewniły rozrywkę podczas kwarantanny. Oba gatunki obdarzyły ornitologów-amatorów wspaniałymi widokami, krążąc nad południową Anglią, a w przypadku bielików – nawet nad bardziej odległymi miejscami.

https://twitter.com/countrymanpics/status/1254976924696412161?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed&ref_url=https%3A%2F%2Ftheconversation.com%2Fstork-chicks-hatch-in-uk-for-first-time-in-600-years-why-thats-great-news-for-british-wildlife-137320

Badania sugerują, że bociany były od zawsze rzadkie na obszarze Wielkiej Brytanii. Mimo to, historia Brytyjczyków żyjących u boku bocianów jest nadal zachowana, chociażby w nazwach miejsc takich jak Storrington blisko posiadłości Knepp, które w czasach anglosaskich nosiło nazwę „Estorchestone” – wioska bocianów. Jednak te ptaki, razem z innymi gatunkami preferującymi siedliska podmokłe, chociażby żurawie czy warzęchy, zniknęły z Brytanii po stuleciach polowań i osuszania terenów podmokłych.

 

 

W przeciwieństwie do niektórych przywróconych gatunków, które unikają ludzi, bociany białe od dawna kojarzone są z siedliskami ludzkimi, tak więc pojawiła się okazja, żeby powitać odrobinę przyrody w samym środku brytyjskich miast i wiosek. To nowe pokolenie brytyjskich bocianów mogłoby stać się łącznikiem dla większego zaangażowania obywateli w przyrodę, co pozwoli szerzyć świadomość na temat problemów, z jakimi mierzą się dzikie zwierzęta w Wielkiej Brytanii. Wszakże ciężko jest zignorować gniazdo bociana na szczycie swojego komina.

Tłumaczenie: Aleksandra Kotlęga

Źródło: theconversation.com

 

 

Dodaj komentarz