fbpx

Po raz pierwszy w historii sfilmowano wnętrze huraganu nad oceanem

Po raz pierwszy w historii udało się sfilmować wnętrze szalejącego nad oceanem huraganu kategorii 4. Amerykańska NOAA (Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna) i firma Saildrone wprowadziły drona Saildrone Explorer SD 1045 do wnętrza huraganu Sam wiejącego nad Atlantykiem. Dron musiał poradzić sobie z 15-metrowymi falami i wiatrem, którego prędkość dochodziła do 190 km/h.

Jak się okazało, urządzenie zdołało zebrać bezcenne dane, dzięki którym naukowcy zyskają nową wiedzę na temat jednej z najpotężniejszych sił natury. SD 1045 został wyposażony w specjalne „skrzydło”, które pozwoliło mu na poradzenie sobie z ekstremalnymi warunkami, w jakich musiał pracować. To jeden z 5 podobnych dronów, jakie w okresie huraganów zostały wysłane na Atlantyk. Flota ma zbierać dane, które pomogą w lepszym zrozumieniu fizycznych procesów leżących u podstaw tworzenia się huraganów. To zaś powinno pomóc z opracowaniu lepszych metod ochrony ludzi i infrastruktury przed huraganami.

Saildrone wpłynie tam, gdzie nigdy nie wpłynęła żadna łódź badawcza. Do samego wnętrza huraganu. Zbierze tam informacje, które zmienią nasze rozumienie tych potężnych zjawisk, mówi założyciel i dyrektor Saildrone Richard Jenkins. Saildrony pracowały na Oceanach Arktycznym i Południowym. Huragany to ostateczny test wytrzymałości naszych urządzeń. Jesteśmy dumni, że stworzyliśmy pojazd, zdolny do pracy w ekstremalnych warunkach pogodowych na Ziemi, dodaje.

 

 

 

Dodaj komentarz