Internauci biorą sprawy w swoje ręce. Po wzruszającym liście ojca, pomagają mu szukać córki

List zdesperowanego ojca (fot. Facebook)

Zdesperowany ojciec ze złamanym sercem od lat próbuje skontaktować się ze swoją dawno niewidzianą córką. Ostatnio spróbował nowej metody poszukiwań – napisał do niej wzruszający list i umieścił w witrynach miejscowych sklepów. Sprawą zainteresowała się społeczność internetowa.

71-letni Brytyjczyk Michael Hogben napisał rozdzierający serce list, który ma mu pomóc w skontaktowaniu się ze swoją córką, Mandy. Stracił z nią kontakt w 1980 roku, po rozwodzie z żoną. Mężczyzna umieścił wzruszający apel do do dziecka na wystawach sklepów i kiosków w Sheerness w hrabstwie Kent, gdzie obecnie mieszka dziewczyna. Ojciec miał nadzieję, że w końcu znajdzie się ktoś, kto mu pomoże.

I ktoś się znalazł. Internauci po raz kolejny pokazali, że jak tylko chcą, to mogą zdziałać wiele dobrego. Nie pozostali głusi na wołanie mężczyzny i wzięli sprawy w swoje ręce. Ktoś zrobił zdjęcie listu wywieszonego na wystawie i wrzucił je na Facebooka, z prośbą o dalsze przekazywanie informacji. Do tej pory post udostępniono niemal 100 tys. razy.

Sam autor listu powiedział dziennikarzom, że nigdy nie planował publikować listu w sieci i wyznał, co sprawiło, że rozwiesił swój apel.
Naprawdę nie chciałem tego wrzucać do sieci. Szukałem jej przez długi czas, chodziłem w kółko po mieście, w którym teraz żyje z nadzieją, że ją spotkam. Nie udało się. W końcu miałem dość – powiedział Michael Hogben.

Teraz mężczyzna liczy na to, że w końcu uda mu się nawiązać kontakt z córką. Przyznaje, że nie było go w pobliżu kiedy ona go potrzebowała, ale po rozwodzie i przeprowadzce do innego miasta nie mógł sobie pozwolić na odwiedzanie rodziny, bo jako robotnik nie zarabiał zbyt wiele.
Ona może sądzić, że nie mi na niej nie zależało, bo nie było mnie w pobliżu. Ale nie znaczy to, że nie chciałem jej widzieć. Strata rodziny niszczy życie. Zbudowałem swoje życie wokół rodziny, a gdy jej zabrakło, nie wiedziałem, co ze sobą począć – wyznał zrozpaczony ojciec.

Oto treść listu:
Przepraszam Mandy, ale nie wiem jakie masz teraz nazwisko. Szukam cię od wielu lat i nikt, ani nic mnie nie powstrzyma, ponieważ cię kocham. Tęskniłem za tobą w każdej minucie, każdego dnia, przez te wszystkie lata. Cały czas czuję cię przy sobie. Bardzo chcę się z tobą zobaczyć i porozmawiać. Przegapiłem tak wiele z twojego życia, a to prawdopodobnie pozwoli nam pozbyć się bólu, który rósł przez te wszystkie lata. Proszę, zadzwoń do ojca.

Pozostaje nam tylko trzymać kciuki za powodzenie akcji. Mamy nadzieję, że mężczyźnie w końcu uda się pojednać z córką.

 

 

Źródło: http://deser.pl/deser/1,111857,14585519,Internauci_biora_sprawy_w_swoje_rece__Po_wzruszajacym.html#TRrelSST

 


Dodaj komentarz