Mistrz bioenergoterapii w wieku 80 lat skończył szkołę medyczną

Stanisław Marciniak kilka dni temu obronił tytuł licencjata na kierunku fizjoterapia w Wyższej Szkole Medycznej w Białymstoku. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie to, że niedawno skończył 80 lat! Takiego absolwenta szkoła jeszcze nie miała.

Gdy pracował na etacie i był dyrektorem ekonomicznym w branży budowlanej, pracownicy przychodzili do niego z… chorą nerką czy innym niedomaganiem. Bo Stanisław Marciniak zawsze miał silną, biologiczną energię, która pomagała ludziom.Pomaganiem zajmuje się do chwili obecnej.

Dyplom fizjoterapeuty był mu potrzebny właśnie w związku z jego zdolnościami  – Przychodzi do mnie bardzo wielu ludzi z różnymi urazami w zakresie ruchu – mówi mężczyzna.

Dzięki ukończeniu fizjoterapii nie tylko uporządkował wiedzę, ale też nauczył się wielu nowych rzeczy.

To jeszcze nie koniec. Może jeszcze magistra zrobię – śmieje się Pan Stanisław.

Sytuacja jest wyjątkowa. Nigdy nie miałem studenta w tym wieku – nie kryje prof. Lech Chyczewski, rektor Wyższej Szkoły Medycznej w Białymstoku – Okazuje się, że człowiek jest nieprzewidywalny i to w tym pozytywnym aspekcie.

Czytaj więcej na:  plus.wspolczesna.pl

Tekst: Julia Szypulska

Foto: ©W. Wojtkielewicz


Dodaj komentarz