Węgiel leczniczy antidotum nie tylko na zatrucia

Węgiel leczniczy to nic innego jak spalone w odpowiednich warunkach drewno. O tym, że pochłania  trucizny ludzie wiedzieli od wieków. Nie tylko zresztą ludzie.
Zaobserwowano, że niektóre zwierzęta np. małpy gerezy, które żywią się liśćmi mango i migdałowców zawierającymi toksyczne fenole wyciągają węgiel z palenisk i chętnie się nim objadają.

Ze względu na swą strukturę węgiel jest silnym naturalnym środkiem wychwytującym i wiążącym wszelkie trujące substancje: toksyny, trucizny, szkodliwe produkty przemiany materii i związki chemiczne. Jest w stanie wyłapać zużyte hormony, białka, wirusy, grzyby i bakterie umożliwiając ich usunięcie z organizmu.
Porowata struktura węgla aktywnego o ujemnym ładunku elektrycznym wiąże dodatnio naładowane toksyny stałe i gazy, kumuluje je w „zakamarkach” tak by bezpiecznie odbyły „podróż” przez się przez układ pokarmowy.
Należy jednak pamiętać, że węgiel leczniczy to nie brykiet do grilla. Ten ostatni jest pełen chemikaliów i nie powinien być nigdy spożywany.

Węgiel leczniczy jest tylko absorbentem, nie wchłania się do organizmu, przechodzi przez przewód pokarmowy jak odkurzacz, nie powodując skutków ubocznych. Ponieważ sam  nie rozpada się w przewodzie pokarmowym, nie dochodzi do ponownego uwolnienia toksyn i wchłonięcia ich do krwi.  Jest bezpieczny, można go podawać nawet niemowlętom i kobietom w ciąży.

W przypadku zatruć nawet silnymi toksynami jeśli szybko zażyjemy węgiel nie wnikną one do krwiobiegu, zostaną zneutralizowane i wydalone. Badania wykazały, że w niektórych przypadkach węgiel aktywny jest skuteczniejszy niż płukanie żołądka.

Węgiel leczniczy w jednorazowej dawce 5-10 g dla dorosłego człowieka jest w stanie pokryć powierzchnię przewodu pokarmowego warstwą ochronną, która adsorbuje wodę, produkty płynne i gazowe gromadzące się w jelitach, bakterie, wirusy, komórki drożdżaków. Działa na śluzówkę osuszająco, lekko ściągająco, utrudnia namnażanie się patogenów.  Z badań wynika, że 10 g węgla może zneutralizować od 3 do 7 g trucizn i toksyn.

 

Czytaj więcej na: sekrety-zdrowia.org


Dodaj komentarz