Policjant na urlopie uratował tonące dziecko

Zaczęło się od tego, że synek namówił go na nurkowanie. Kiedy byli razem na dnie basenu, zauważyli nieruchomo leżącego czterolatka. – Działałem automatycznie. Wyciągnęliśmy go i zaczęliśmy działać. To były ułamki sekund – mówi Mikołaj Wegnerowicz, policjant z Poznania. Uratował tonącego chłopca z basenu w hotelu, gdzie właśnie spędza ferie. Był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie – co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Mikołaj Wegnerowicz to policjant z Poznania. Właśnie wyjechał z rodziną na ferie, spędzają je w Jarosławcu. We wtorek wziął synka na basen. I to tam miała miejsce niespodziewana akcja ratunkowa,

Malec już kolejnego dnia, podczas hotelowego śniadania, odwdzięczył się swojemu bohaterowi. – Podszedł do mnie i podziękował. Najfajniejsze podziękowania, jakie można mieć, najfajniejsza nagroda – podkreśla policjant. Mł. asp. Mikołaj Wegnerowicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu jest ratownikiem medycznym już blisko 10 lat. Pracuje również w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu. Zdobytą wiedzę wielokrotnie wykorzystywał do ratowania zdrowia i życia. Jest również odpowiedzialny za szkolenia z zakresu pierwszej pomocy dla policjantów i funkcjonariuszy innych służb.

Czytaj więcej na: tvn24.pl

 


Dodaj komentarz