Trik, dzięki któremu odśnieżanie będzie łatwe i przyjemne

Śnieżna zima, jakiej doczekaliśmy się w tym roku, dla wielu kojarzy się z koszmarem odśnieżania. Czynnością uciążliwą, wyczerpującą, czasem wydaje się, że nie mającą końca. Odśnieżanie może skończyć się nawet przeciążeniem i bólem kręgosłupa. Może, ale nie musi, co więcej – może być nawet przyjemne.

Pomysł, który wymyślił pan Kanavaros, pozwala mu oszczędzić kręgosłup, plecy i uniknąć bólu – co więcej, szuflując śnieg, nie musi się nawet zginać. Nie potrzebuje też żadnych dodatkowych urządzeń – jedynie łopatę do odśnieżania i kawałek liny lub sznura.

Jak to działa? Jeden koniec liny przywiąż do najniższej części drążka szufli, drugi do uchwytu. Stań przodem do partii śniegu, której chcesz się pozbyć, wyprostuj plecy, opuść ramiona. Załaduj łopatę i (nie zginając pleców) podnieś ją, podciągając linę i przekręć na bok, by pozbyć się ładunku. Wszystko dokładnie zobaczysz na filmie, którym na YouTube podzielił się pan Kanavaros.

Czytaj więcej na: kobieta.onet.pl
Foto: YouTube

Dodaj komentarz