Zielone przystanki w Radomiu retencjonują wodę opadową i pozytywnie wpływają na samopoczucie

W ramach projektu pn. „Adaptacja do zmian klimatu poprzez zrównoważoną gospodarkę wodą w przestrzeni miejskiej Radomia”, powstały w tym mieście wiaty przystankowe obsadzone zielenią na dachu.

Katarzyna Wolańska: Jaki jest cel budowy takich przystanków w mieście?

Lars Briggs: W ostatnich latach coraz wyraźniej odczuwamy zmiany klimatu, a miasta są na nie szczególnie wrażliwe. To w miastach mieszka najwięcej ludzi, tutaj też mamy duże nagromadzenie kosztownej infrastruktury. Już sama ciasna zabudowa miast skutkuje takimi problemami jak podwyższona temperatura (tzw. miejska wyspa ciepła), która powoduje, że w upalne dni letnie trudno wytrzymać w mieście.

(…)

Naszym głównym celem jest zastosowanie innowacyjnych rozwiązań (projektów, infrastruktury, planowania) opartych o środowisko (tzw. podejście ekosystemowe) które będą działać wielowymiarowo – zabezpieczać miasto przed podtopieniami, łagodzić ekstremalne temperatury, ale także poprawiać jakość środowiska przyrodniczego i tworzyć przyjazną przestrzeń dla mieszkańców miasta. Zielone przystanki stanowią właśnie takie innowacyjne rozwiązanie – retencjonują wody opadowe i są elementem tzw. błękitno-zielonej infrastruktury.

KW: Jakie są korzyści dla mieszkańców miasta wynikające z zainstalowania zielonych przystanków?

LB: Zielone przystanki wprowadzają roślinność do przestrzeni miejskiej tam, gdzie jej na ogół najbardziej brakuje – bezpośrednio w pasie drogowym, w najbardziej ruchliwej części miasta. W tych miejscach przebywamy nawet kilka razy dziennie, czekając na środek transportu. Zieleń może to oczekiwanie uprzyjemnić, ale i pozytywnie wpłynąć na nasze samopoczucie, a nawet zdrowie. W słoneczny letni dzień, dachy w tradycyjnym przystanku rozgrzewają się nawet do 45°C, narażając oczekujących na transport pasażerów na szok termiczny.

Zielony przystanek może obniżyć temperaturę dachu nawet o 7°C. Dzieje się tak dzięki dodatkowej zieleni i zgromadzonej w zielonym przystanku wodzie opadowej. Jej odprawowanie obniża temperaturę i ogranicza negatywne oddziaływanie miejskiej wyspy ciepła na nasze zdrowie. Gromadzona i odparowywana woda opadowa poprawia też mikroklimat i wilgotność powietrza, co jest szczególnie ważne dla osób chorujących na astmę i alergie, a także dla osób starszych i dzieci. Dla nich szczególnie ważne jest przebywanie w otoczeniu dobrze nawodnionej roślinności. Poprawia się również jakość powietrza. Roślinność produkuje tlen i, do pewnego stopnia, zmniejsza ilość pyłów zawieszonych w powietrzu. Szacujemy, że zielony przystanek może wyprodukować nawet 10 kg tlenu rocznie.

(…)

KW: W jaki sposób jest retencjonowana woda opadowa na dachach tych przystanków? Czy mógłby Pan podać jakieś prognozowane wskaźniki efektywności takich rozwiązań jeżeli chodzi o ilość możliwej do retencjonowania wody opadowej?

LB: Wodę opadową zatrzymujemy w zielonych przystankach na kilka sposobów. Każdy przystanek jest pokryty roślinnym dachem z rozchodników i ziół, z warstwą retencjonującą wodę. Taki dach zatrzymuje w skali roku nawet 90% spadającej na niego wody opadowej. Ta woda w czasie suchej pogody jest wykorzystywana przez rośliny i odparowywana, robiąc niejako miejsce dla kolejnego opadu. Część wody odpływającej z dachu i pochodzącej z otaczających przystanek chodników zatrzymywana jest w skrzyni z zimozielonymi pnączami, które również wykorzystują ją do wzrostu.

Woda nie wykorzystana przez rośliny porastające zielone ściany jest rozsączana na pobliskim terenie zielonym lub zasila zasadzone w pobliżu przystanku drzewa.

KW: Jak są zbudowane przystanki?

LB: Nasze przystanki zostały specjalnie zaprojektowane pozwalając na bezpieczną instalację roślinnego dachu i dodatkową retencję, spełniają wszystkie normy wymagane w Unii Europejskiej, a ich konstrukcja posiada znak CE. Ilość zieleni zależy przede wszystkim od wielkości wiaty – jesteśmy otwarci na pomysły i oczekiwania potencjalnych odbiorców – możemy zainstalować nawet kilkanaście m2 zielonych dachów i ścian. Jako spółka zajmująca się przede wszystkim doradztwem środowiskowym jesteśmy również świadomi, że na ogół zbyt mało uwagi na obszarach miejskich poświęca się bioróżnorodności.

Przystanek wykorzystuje rodzime gatunki, tworzy przestrzeń dla owadów i ptaków i jest dla nich bezpieczniejszy. Tradycyjne wiaty stanowią często szklane pułapki dla ptaków, nasz przystanek jest bardziej widoczny, ograniczając do minimum liczbę potencjalnych kolizji. Jeżeli chodzi o retencję wody, to do każdego projektu podchodzimy indywidualnie. Zdolność przystanku do przechwytywania wody będzie zależała nie tylko od konstrukcji, ale również od oczekiwać klienta i od warunków terenowych i infrastrukturalnych w otaczającej go przestrzeni.

 

Czytaj więcej na: chronmyklimat.pl

Foto: FPP Enviro


Dodaj komentarz