Piękny pokaz braterstwa w Tatrach. Wnieśli sparaliżowaną koleżankę na Mnicha

Grupa dobrych ludzi przyczyniła się do powrotu w góry swojej koleżanki, Anny Król.

Ania jest wielką miłośniczką gór i taterniczką, niestety w wieku 25 lat przeszła rozległy udar mózgu, co uniemożliwiło jej kontynuowanie swojej pasji. Dziewczyna od 16 lat jest sparaliżowana i nie jest w stanie już samodzielnie zdobywać tatrzańskich szczytów. Z pomocą postanowili przyjść pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego i ratownicy TOPR, którzy zdecydowali się pomóc Ani wrócić w ukochane Tatry i wnieść ją na Mnicha.

Przez większą część trasy „Hanka” niesiona była na noszach, zaś ostatni fragment skalny na plecach ratownika.

Poniżej zdjęcia z całej akcji autorstwa Sebastiana Szadkowskiego z TOPR:

 


Dodaj komentarz