2-letni pit bull uratował głuchego chłopca z płonącego domu

13-letni Nick Lamb ma problemy ze słuchem, feralnego dnia spał sam w domu w Indianapolis, kiedy wybuchł pożar.

Chłopiec był podekscytowany tym, że jest już na tyle duży, aby zostać samemu w domu. Na co dzień 13-latek nosi aparat słuchowy, lecz zdejmuje go kiedy idzie spać. Gdy w domu wybuchł pożar, czujniki dymu nie były w stanie go obudzić.

Gdy ogień zaczął się rozprzestrzeniać, do akcji wkroczył 2-letni pit bull o imieniu Ace. Zwierzak lizał chłopca po twarzy, budząc go w ostatniej chwili, gdyż w pokoju było już pełno dymu.

„Mój pies obudził mnie, liżąc mnie po twarzy” – opowiada chłopiec. „Kiedy się obudziłem, w domu było pełno dymu, uciekliśmy do ogrodu” – dodaje.

Matka Nicka mówi że to cud. “Jeśli by go tam nie było, najprawdopodobniej mój syn by się nie obudzi”

Źródło: Buzzfeed, WTHR.com

Dodaj komentarz