Polacy opracowali materiał oczyszczający powietrze z toksycznych związków

Efektywny i tani adsorbent zdolny oczyszczać powietrze z różnych toksycznych związków opracowali naukowcy pod kierownictwem prof. Juana Carlosa Colmenaresa z Instytutu Chemii Fizycznej PAN. Badanie przeprowadzono na środkach bojowych, ale materiał można by używać w uniformach ochronnych, a nawet do oczyszczania wody i gleby.

Materiał opracowany przez naukowców w laboratorium nie tylko adsorbuje z powietrza toksyczne opary, lecz dzięki właściwościom fotokatalitycznym również rozbija je na mniej toksyczne związki. Składa się on z dwóch stosunkowo tanich i łatwych do pozyskania substancji: dwutlenku tytanu i tlenku grafitu. „Chcieliśmy, żeby nasz wynalazek był powszechnie dostępny, a do tego przyjazny środowisku” – wyjaśnia prof. Juan Carlos Colmenares.

Innowacją było w tym przypadku zastosowanie ultradźwięków – informuje Instytut Chemii Fizycznej PAN w prasowym komunikacie. To one zmusiły dwa składniki – organiczny i nieorganiczny – do współpracy. Tlenek grafitu wyłapuje cząstki toksyn, a dwutlenek tytanu unieszkodliwia je dzięki fotokatalizie. Dodatkowo zastosowanie ultradźwięków znacząco zwiększa aktywną powierzchnię nowego materiału i wprowadza do niej defekty, co sprawia, że skuteczność w unieszkodliwianiu toksyn z powietrza znamiennie rośnie. „Dzięki falom ultradźwiękowym udało nam się uzyskać świetne rozproszenie cząstek, a warstwa tlenku grafitu szczelnie otula powierzchnię dwutlenku tytanu” – opowiada prof. Colmenares.

Pierwotnie materiał miał być wykorzystywany jako dodatkowa warstwa w maskach przeciwgazowych dla żołnierzy. Można go także wbudować w tekstylia tworząc mundury chroniące noszących je żołnierzy przed gazowymi toksynami na polu walki. Sam wychwyt zachodzi równie dobrze przy świetle jak i po ciemku, ale unieszkodliwianie gazów bojowych wymaga oświetlenia. Dzień bitwy musiałby zatem być słoneczny albo mundur musiałby mieć dodatkowe, LED-owe oświetlenie uaktywniające fotokatalizę.

Choć jednak badanie przeprowadzono na środkach bojowych, potencjalne zastosowania wynalazku mogą być o wiele szersze i bardziej pokojowe.

Można by na przykład szyć uniformy chroniące pracowników fabryk przed toksycznymi wyziewami. „Na jeden kombinezon wystarczyłyby miligramowe ilości, o ile byłyby one równomiernie rozproszone w materiale” – dodaje prof. Colmenares.

Naukowcy musieliby też znaleźć sposób na trwalsze zespolenie swojego nanomateriału z nośnikiem, bo ubrania trzeba prać, a wiadomo, że niemal 35 proc. mikroplastiku w środowisku pochodzi z pranych syntetyków. „Nie chcemy, żeby nasz wynalazek skończył w rzekach i morzach. Chcemy, żeby był ekologiczny na każdym etapie, nie tylko wtedy, kiedy rozprawia się z toksynami” – zaznacza profesor. Na szczęście współautorzy niniejszej pracy, dr Dimitrios A. Giannakoudakis i inni członkowie zespołu już wcześniej wykazali, że dzięki sonifikacji, czyli działaniu ultradźwięków, substancję aktywną można w łatwy sposób trwale łączyć zarówno z bawełną jak i ze sztucznym włóknem.

Przy odpowiedniej modyfikacji technologię opisaną w Chemical Engineering Journal można by wykorzystać nie tylko do oczyszczania powietrza, ale także wody i gleby. „Jeszcze nie badaliśmy tych możliwości, ale powodzenie zależy głównie od tego, czy będziemy w stanie bezpiecznie osadzać nasz nanomateriał na potencjalnych nośnikach. W końcu oczyszczając wodę np. z fenolu nie chcielibyśmy +wzbogacić jej+ w nasze tlenki, choć w teorii ani TiO2, ani tlenek grafitu nie są toksyczne dla ludzi” – wyjaśnia naukowiec.

Gdyby udało się usunąć tę przeszkodę, możliwości stałyby się praktycznie nieograniczone. Nowy materiał mógłby oczyszczać ścieki w zakładach papierniczych i koksowniach, a nawet neutralizować zalegające na dnie Bałtyku chemikalia z II Wojny Światowej. „Na razie celujemy w oczyszczalnie ścieków” – opowiada profesor. „Fotokataliza i nanokompozyty mogą działać tam, gdzie dla mikrobów otoczenie jest zbyt toksyczne” – dodaje.

Największym wyzwaniem byłaby fotokataliza gleby, ale przy odpowiednim mieszaniu, napowietrzaniu, naświetlaniu i właściwym fotokatalizatorze, opracowanym np. tylko do rozkładania herbicydów albo pestycydów, nawet i to można sobie z łatwością wyobrazić.

Badanie było prowadzone przy wsparciu projektu OPUS-13 oraz Miniatura 2 Narodowego Centrum Nauki.

Źródło: PAP – Nauka w Polsce, ichf.edu.pl

Jarema Świt

Jarema Świt – autor i współtwórca treści publikowanych w serwisie Dobre Wiadomości. Zajmuje się przygotowywaniem i opracowywaniem materiałów dotyczących wydarzeń z Polski i ze świata, ze szczególnym uwzględnieniem tematów pokazujących pozytywne zmiany, ciekawe inicjatywy, osiągnięcia ludzi oraz rozwój nauki, technologii i społeczeństwa. W swoich publikacjach podejmuje między innymi tematykę naukową, technologiczną, społeczną, ekologiczną i przyrodniczą. Interesują go również historie niezwykłych ludzi, lokalne inicjatywy, nowe rozwiązania oraz wydarzenia, które mogą mieć pozytywny wpływ na życie ludzi i ich otoczenie. Jako współtwórca treści Dobrych Wiadomości uczestniczy w wyszukiwaniu tematów, analizowaniu dostępnych materiałów oraz przygotowywaniu publikacji w formie przystępnej dla szerokiego grona odbiorców. W pracy nad tekstami stawia na zrozumiały język, zachowanie kontekstu opisywanych wydarzeń oraz przedstawianie informacji bez niepotrzebnego epatowania sensacją. Szczególne miejsce w jego publikacjach zajmują historie, które często pozostają w cieniu największych wydarzeń medialnych, mimo że pokazują rzeczywisty postęp, zaangażowanie ludzi lub rozwiązania ważnych problemów. Na łamach Dobrych Wiadomości Jarema Świt współtworzy materiały dotyczące zarówno wydarzeń krajowych, jak i interesujących wiadomości z zagranicy, przybliżając je polskim czytelnikom i umieszczając w zrozumiałym kontekście. Obszary tematyczne: Polska i świat, nauka, technologie, przyroda i zwierzęta, ekologia, inicjatywy społeczne, ciekawe osiągnięcia oraz inspirujące historie.

Jarema Świt has 7610 posts and counting. See all posts by Jarema Świt

Dodaj komentarz