Na ratunek niedźwiadkowi sierocie

Podczas ekspedycji „Niedźwiedzi Patrol” WWF, kapitan policji Aleksander znalazł niedaleko czukockiej osady Ajon małego niedźwiedzia bez matki. Okazało się, że niedźwiedzicę zastrzelili kłusownicy i mały niedźwiadek właściwie skazany był na śmierć. Malec był bardzo przestraszony i syczał na psa patrolujących teren, ale gdy Aleksander wziął go na ręce, natychmiast się uspokoił.

Żeby uratować niedźwiadka przed śmiercią głodową, Aleksander zabrał zwierzę ze sobą. Niedźwiadek otrzymał imię Ajon i zamieszkał w mieszkaniu Aleksandra, który karmił go mieszanką dla niemowląt.


Tymczasem malec rósł i nie sposób było dłużej trzymać go w mieszkaniu. Zwierzę trafiło do moskiewskiego ZOO.

Otrzymał przestronną wolierę z własnym basenem.







Tort dla Ajona z okazji jego trzecich urodzin:

Źródło: joemonster.org


