Lekarze chcieli amputować jej nóżki. Dziś mała Polka chodzi i biega

Trzyletnia Victoria Komada z Będragowa urodziła się z odwróconymi nóżkami. po trudnej i kosztownej operacji, której podjęli się lekarze w USA, dziewczynka może dziś chodzić i biegać.

Schorzenie tibial hemimelia, na które cierpiała trzylatka, to wrodzony brak kości piszczelowych. Taka wada zdarza się raz na milion urodzeń. Lekarze rozkładali ręce i mówili, że konieczna będzie amputacja obu kończyn Victorii.

Szybko okazało się, że, na szczęście, lekarze się mylą… Amputacja nie jest jedynym wyjściem! Wada Victorii jest jednak bardzo rzadka, bardzo skomplikowana. Z powodzeniem leczy się ją w USA, w klinice wybitnego dziecięcego ortopedy o światowej sławie – doktora Paleya – pisała na stronie siepomaga.pl mama Victorii, Marzena Drusewicz.

Koszt operacji wynosił 235 tys. dolarów. W zbiórce środków w internecie pomogły tysiące ludzi. W końcu się udało i w lipcu rodzina mogła polecieć do West Palm Beach na Florydzie.

Operacja trwała 9 godzin. Kolejną dziewczynka przeszła w listopadzie. W przypadku jednej z kończyn amputacja i założenie protezy były konieczne, jednak drugą udało się odwrócić za pomocą stabilizatora z podpórką.
W połowie kwietnia tego roku dziewczynka opuściła Florydę. Dzięki operacjom i długiej rehabilitacji może nie tylko chodzić, ale i biegać. Rodzice trzylatki wspominają, jak bardzo cieszyli się, kiedy córka postawiła pierwsze kroki.

Szliśmy właśnie do samochodu, gdy zapytała: “Mamusiu, mogę ci coś pokazać?”. Byliśmy tak szczęśliwi, gdy postawiła pierwsze kroki, że zaczęliśmy płakać – stwierdziła pani Drusewicz.

Dodaj komentarz