Najtrudniejsze grupy mundialu 2026: Francja, Anglia i Argentyna w ogniu

Mundial 2026 zbliża się do nas wielkimi krokami, bo rozpocznie się już 11 czerwca. Zobaczymy na nim aż 48 reprezentacji (niestety bez Polski), ponieważ FIFA chce zwiększyć liczbę meczów i dać szansę większej liczbie krajów. Jak wpłynie to na przebieg mundialu, jakie będą rankingi mundial oraz najtrudniejsze grupy? To właśnie na te pytania postaramy się odpowiedzieć w tym oto artykule.

Jak zmienił się format i dlaczego „grupa śmierci” jest trudniejsza niż kiedykolwiek?

Nowy mundial oznacza 12 grup po cztery drużyny. Do fazy pucharowej awansują dwie najlepsze reprezentacje oraz część zespołów z trzecich miejsc. Teoretycznie daje to margines błędu, ale… w praktyce jedna porażka z bezpośrednim rywalem może całkowicie obrócić sytuację w tabeli.

Nie pomaga też fakt, że drużyny z drugiego i trzeciego koszyka są dziś znacznie mocniejsze, bo różnice między 10. a 30. reprezentacją świata mocno się zmniejszyły. Przy ocenie siły grup eksperci i obstawiający fani (korzystający z np. ggbet) biorą więc dziś pod uwagę nie tylko sam ranking FIFA, ale również modele ELO i Opta Power Rankings. Dzięki nim dużo łatwiej jest im ocenić realny poziom reprezentacji, a nie jedynie same ich wyniki sprzed kilku lat.

Grupa I: Francja, Senegal, Norwegia, Irak — oficjalna „grupa śmierci” 2026

Mamy już przed sobą eliminacje mistrzostw świata 2026 tabela i tą najgroźniejszą oraz najczęściej pojawiającą się w analizach jako najtrudniejsza na całym turnieju jest właśnie grupa Francja, Senegal, Norwegia oraz Irak.

Grają tam jedne z najwyżej notowanych drużyn FIFA (ze średnią 25,75 w rankingu), więc można o niej śmiało powiedzieć, że jest po prostu najmocniejsza sportowo. Każdą z reprezentacji wyróżnia przy tym naturalnie coś nieco innego.

Francja — numer 1 na świecie i główny faworyt do tytułu

Francuzi to jedna z najmocniejszych reprezentacji (która ogłosiła w dodatku niedawno swój skład na mundial), co potwierdzają rankingi eliminacje do mistrzostw świata w piłce nożnej ze strefy uefa. Kylian Mbappé i Ousmane Dembélé nadal są twarzami światowego futbolu, a defensywa Williama Saliby wygląda równie solidnie. Warto wspomnieć też o tym, że może być to ostatni wielki turniej Didiera Deschampsa. Kadra Francji ma więc dodatkową motywację, by zdobyć kolejne trofeum.

Senegal — mistrz Afryki z najniebezpieczniejszym atakiem

Era Sadio Mané dobiega wprawdzie powoli końca, ale to nic, bo Senegal wciąż pozostaje jedną z najniebezpieczniejszych drużyn Afryki. Ismaila Sarr i Habib Diallo gwarantują szybkość oraz pressing, który potrafi dominować. Drużyna ta jest też dziś bardziej zorganizowana taktycznie niż podczas triumfu w Pucharze Narodów Afryki.

Norwegia — zespół, który potrafi zmęczyć każdego

Norwegowie wracają na mundial z ogromnymi ambicjami głównie za sprawą dwóch znanych wszystkim twarzy. Erling Haaland oraz Alexander Sørloth tworzą duet, którego obawia się praktycznie każdy obrońca na świecie. Ich zespół zyskał także sławę niezwykle intensywnego fizycznie, bo ich pressing i szybkie przejścia do ataku sprawiają problemy nawet tym najlepszym.

Irak — powrót po 40 latach, marzyciel kontynentu azjatyckiego

Teoretycznie najsłabszy w grupie, ale… kto wie? Mundial i klubowe mistrzostwa świata wielokrotnie pokazywały, że zespoły z Azji potrafią sprawiać niespodzianki, a ich organizacja gry i defensywna dyscyplina mogą odebrać punkty praktycznie każdemu.

Werdykt: kto awansuje z Grupy I?

Faworytem do pierwszego miejsca pozostaje bez wątpienia Francja. Walka o drugą lokatę? Pomiędzy Senegalem a Norwegią (która może jednak potrwać do ostatniej kolejki). Jedna bardzo mocna reprezentacja prawdopodobnie pożegna się z turniejem już w fazie grupowej.

Grupa L: Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama — najrówniejsza grupa turnieju

Tak jak klubowe mistrzostwa świata fifa: rozgrywki, mundial nie ma tylko jednej wyjątkowej grupy. Często najtrudniejsze to te, w których praktycznie każdy może pokonać każdego.

Mamy tu na myśli głównie grupę z Anglią, Chorwacją, Ghaną i Panamą. Chyba najbardziej równą ze wszystkich i co za tym idzie, być może najciekawszą zaraz po tej z Francją na czele.

Anglia —  4. drużyna świata, Kane w szczytowej formie, Tuchel bez wymówek

Anglicy od lat cieszą się jedną z najmocniejszych kadr na świecie, a to równa się ogromnej presji. Harry Kane nadal imponuje przy tym skutecznością, Jude Bellingham jest liderem środka pola, a Thomas Tuchel nie będzie miał wymówek. Dodatkowo wielu zawodników reprezentacji gra w niezwykle wymagających rozgrywkach (jak np. Premier League), przez co są przygotowani na futbol o bardzo wysokiej intensywności.

Chorwacja — wyeliminowała Anglię w 2018, te same nazwiska, starsze nogi

Złota generacja Chorwacji jest już starsza, ale mimo wszystko ich reprezentacja nadal imponuje organizacją i doświadczeniem. Chorwaci regularnie osiągają wyniki ponad stan i doskonale odnajdują się w meczach o wysoką stawkę, co pokazali np. w 2018, kiedy to pogrążyli marzenia Anglików o mundialu.

Ghana — atletyczna, szybka, pełna graczy Premier League z Kudusem na czele

Najprościej mówiąc, wygląda dziś znacznie lepiej niż jeszcze te kilka lat temu. Mohammed Kudus stał się gwiazdą europejskiej piłki, a jego reprezentacja opiera się głównie na sile fizycznej, agresywnym odbiorze i dynamicznych skrzydłach, które mogą wywołać zamęt w głowie niemal każdego rywala.

Panama — organizacja, blok, trudna do przełamania

Czyli w gruncie rzeczy bardzo nieprzyjemny rywal, choć teoretycznie nie zachwyca nazwiskami. Bardzo trudno ją przełamać, bo potrafi świetnie organizować sobie defensywę oraz spowalniać tempo gry na swoją korzyść.

Werdykt: najcięższa do przewidzenia grupa całego turnieju

Tak, to właśnie prawdopodobnie najbardziej nieprzewidywalna grupa całego mundialu. Gdybyśmy mieli wybrać jednego faworyta postawilibyśmy na Anglię, ale każdy scenariusz jest tutaj tak naprawdę możliwy.

Grupa J: Argentyna, Austria, Algieria, Jordania — mistrz w ogniu

Modele Opta oceniają poziom tej grupy bardzo wysoko. Argentyna pozostaje jednym z głównych kandydatów do medalu, ale droga do fazy pucharowej wciąż może być trudna.

Praktycznie każda z drużyn w tej grupie ma wyrobioną markę, znanych zawodników i sprawdzoną taktykę. A to sprawia, że każdej może być równie ciężko wygrać.

Argentyna — obrońca tytułu z kadrą gotową na każdego

Lionel Messi podobno wciąż może pojawić się na mundialu 2026 (o ile zdoła poskromić niedawną kontuzję), choć jego rola będzie pewnie mniejsza niż w Katarze. Jego znaczenie wciąż jest jednak ogromne. Co równie ważne, Argentyna nie opiera się już wyłącznie tylko na nim. To dziś zespół, który ma bardzo dobrze zbalansowaną kadrę z silnym środkiem pola, doświadczoną defensywą i innymi zawodnikami zdolnymi do decydowania o wyniku, np. Juliánem Álvarezem czy Enzo Fernándezem.

Austria — najwyżej sklasyfikowana drużyna na mundialu bez własnego stadionu w USA

Rankingi klubowe mistrzostwa świata fifa mówią jasno, że jest ona jedną z najlepiej zorganizowanych reprezentacji Europy. Zajmuje dokładnie 25 miejsce, a jej intensywny pressing i świetne fizyczne przygotowanie sprawiają, że zdecydowanie potrafi narzucić własny rytm gry (nawet tym silniejszym rywalom).

Algieria — 35. drużyna świata, mocna fizycznie i taktycznie

Bardzo niewygodny przeciwnik, bo Algierczycy od lat należą do najmocniejszych drużyn Afryki. Są mocni fizycznie, dobrze zorganizowani i bardzo groźni w kontratakach. Udowodnili to już nie raz w rankingach klubowe mistrzostwa świata fifa.

Werdykt

Argentyna powinna awansować jako pierwsza, ale pozostaje jeszcze walka o drugie miejsce. Warto będzie śledzić tu wszystkich (nawet Jordanię), bo może pojawić się tu zdecydowanie niejedna niespodzianka.

Grupa C: Brazylia, Maroko, Szkocja, Haiti — najgroźniejszy duet Pot 1 i Pot 2

Brazylia i Maroko tworzą najprawdopodobniej najmocniejszy duet z pierwszego i drugiego koszyka. Dlaczego? Bo to gwarancja fizyczności i tempa już w fazie grupowej.

Maroko udowodniło w ostatnich turniejach, że potrafi rywalizować z absolutną światową czołówką, a Brazylia zawsze przyjeżdża na mundial z jednym celem, tj. walką o tytuł.

Brazylia kontra Maroko

Maroko już w Katarze pokazało, co potrafi. Dziś jest jeszcze lepiej zorganizowane w defensywie i jeszcze groźniejsze w szybkich przejściach po odbiorze. Brazylia wnosi natomiast większą jakość w ataku pozycyjnym i grze pod presją. Wygra zapewne ten, kto lepiej poradzi sobie z kontrolą tempa.

Szkocja i Haiti

Szkoci są agresywni w odbiorze i groźni przy stałych fragmentach gry. Haiti gra natomiast bez kalkulacji, szybko przechodzi do ataku i szuka pojedynków jeden na jeden. Obie drużyny potrafią narzucić wysoki rytm, co często prowadzi do chaotycznych, trudnych do kontrolowania meczów.

Najłatwiejsze grupy turnieju

Z wszystkich grup możemy wyróżnić też oczywiście te, które prezentują się najsłabiej. Jest to np. grupa Belgii, Iranu, Egiptu i Nowej Zelandii. Podobne opinie dotyczą grup gospodarzy. Meksyk i Kanada korzystają z rozstawienia, mimo że nie należą do światowej czołówki, a to oznacza, że droga do ćwierćfinału może być dla niektórych reprezentacji zdecydowanie łatwiejsza.

Ranking najtrudniejszych grup mundialu 2026

  1. Grupa I — Francja, Senegal, Norwegia, Irak
  2. Grupa L — Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama
  3. Grupa J — Argentyna, Austria, Algieria, Jordania
  4. Grupa C — Brazylia, Maroko, Szkocja, Haiti
  5. Grupa F — Holandia, Japonia, Szwecja, Tunezja
  6. Grupa H — Hiszpania, Urugwaj, Arabia Saudyjska, Wyspy Zielonego Przylądka
  7. Grupa G — Belgia, Egipt, Iran, Nowa Zelandia
  8. Grupa E — Niemcy, Ekwador, Wybrzeże Kości Słoniowej, Curaçao
  9. Grupa D — USA, Paragwaj, Australia, Turcja
  10. Grupa B — Kanada, Szwajcaria, Katar, Bośnia i Hercegowina
  11. Grupa A — Meksyk, Korea Południowa, RPA, Czechy
  12. Grupa K — Portugalia, DR Kongo, Uzbekistan, Kolumbia

FAQ

Która grupa jest grupą śmierci mundialu 2026?

Najczęściej wskazywana jest Grupa I z Francją, Senegalem i Norwegią.

Czy Francja wyjdzie z grupy?

Francja pozostaje wyraźnym faworytem do awansu.

Kiedy zaczyna się mundial 2026?

Turniej rozpocznie się 11 czerwca i potrwa aż do 19 lipca 2026 roku.

Ile drużyn awansuje z grupy?

Bezpośredni awans uzyskają dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Dalej przejdzie również część ekip z trzecich miejsc.

Dlaczego Grupa I jest najtrudniejsza?

Ponieważ łączy światową potęgę z bardzo mocnymi drużynami drugiego i trzeciego koszyka.

Coś na koniec

Format z 48 drużynami miał teoretycznie uprościć drogę faworytom. W praktyce stworzył jednak kilka grup, które przypominają małe finały mistrzostw świata i właśnie dlatego może być on nieprzewidywalny. Co by się jednak na nim nie wydarzyło, życzymy Wam jak zwykle, by wygrała na nim Wasza ulubiona drużyna!

Dodaj komentarz