Wielka Wyprawa Maluchów 2026. Zbiórka dla najmłodszych przekroczyła 2 mln zł
Wielka Wyprawa Maluchów 2026 przejechała przez Podkarpacie, przyciągając uwagę mieszkańców Rzeszowa, Cisnej i innych miejscowości na swojej trasie. Kolumna kultowych Fiatów 126p pokonała wcześniej tysiące kilometrów przez Europę, by zbierać środki dla dzieci poszkodowanych w wypadkach oraz wspierać edukację z zakresu bezpieczeństwa drogowego.
Czwarta edycja jednego z największych projektów charytatywno-motoryzacyjnych w Polsce rozpoczęła się 28 czerwca we Wrocławiu. Spod Hali Stulecia wyruszyło blisko 70 Fiatów 126p. Niewielkie samochody skierowały się przez Czechy, Niemcy, Austrię i Szwajcarię do Francji, gdzie jednym z najważniejszych punktów wyprawy była plaża Omaha w Normandii.
Załogi pokonały w europejskim etapie ponad 3000 kilometrów, przejeżdżając przez sześć krajów. Trasa prowadziła przez wysokie górskie przełęcze, a uczestnicy musieli mierzyć się z upałem, gwałtownymi burzami, zmęczeniem i ograniczeniami konstrukcji samochodów, które od wielu lat nie są już produkowane. Mimo trudnych warunków większość Maluchów dotarła do Normandii bez poważniejszych awarii.
Z Normandii przez Polskę i Bieszczady
Po zakończeniu części europejskiej wyprawa przeniosła się do Polski. Krajowy etap rozpoczął się 9 lipca przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. W dalszą trasę ruszyło ponad 60 Fiatów 126p, które odwiedzały miasta i mniejsze miejscowości, spotykając się z mieszkańcami oraz prowadząc zbiórkę pieniędzy.
Kolumna przejechała między innymi przez Ostródę, Mrągowo, Ełk, Białą Podlaską i Bełżyce. W wielu miejscach na Maluchy czekały całe rodziny, sympatycy zabytkowej motoryzacji oraz osoby chcące wesprzeć zbiórkę. Podczas przystanków przygotowywano także atrakcje edukacyjne związane z bezpieczeństwem na drodze, w tym symulatory zderzeń i dachowania, miasteczka rowerowe oraz zajęcia z udzielania pierwszej pomocy.
Następnie uczestnicy dotarli na Podkarpacie. W niedzielny wieczór kawalkada pojawiła się w Rzeszowie, a kolejnego dnia skierowała się w stronę Bieszczad. Jednym z najważniejszych przystanków w regionie była Cisna, gdzie mieszkańcy mogli zobaczyć kolorowe Fiaty 126p, poznać ich załogi i włączyć się w charytatywną akcję.
Wizyta na Podkarpaciu miała również szczególny wymiar. Uczestnicy spotkali się z Fabiankiem, podopiecznym Fundacji TVP, który potrzebuje wsparcia w odzyskaniu sprawności po wypadku samochodowym. To właśnie pomoc takim dzieciom jest najważniejszym powodem organizowania wymagającej wyprawy przez Polskę i Europę.
Maluchy pomagają dzieciom wrócić do zdrowia
Środki gromadzone podczas Wielkiej Wyprawy Maluchów są przeznaczane na leczenie i rehabilitację dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych. Finansowane są z nich również terapie, konsultacje psychologiczne oraz programy edukacyjne uczące najmłodszych bezpiecznego poruszania się po drogach.
Organizatorzy podkreślają, że przedsięwzięcie nie jest wyłącznie widowiskową podróżą zabytkowymi samochodami. Jednym z jego najważniejszych zadań jest przypominanie dorosłym o odpowiedzialności za bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu.
– „Jako dojrzali, dorośli ludzie musimy zadbać o przyszłość naszych dzieci. O ich bezpieczeństwo na drogach oraz dobrostan. To jest nasza misja i będziemy ją kontynuować” – powiedział Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar i jeden z twórców projektu.
W wyprawie uczestniczą osoby związane ze sportem, kulturą, mediami i internetem. Wśród ambasadorów czwartej edycji znaleźli się między innymi Rafał Sonik, Kajetan Kajetanowicz, Maciej Wisławski, Gosia Rdest, Gosia Prus, Jan Mela, Krzysztof „Diablo” Włodarczyk oraz Remigiusz „Rezi” Wierzgoń. Nie mniej ważną częścią projektu są jednak dziesiątki pozostałych załóg, wolontariuszy, mechaników i darczyńców spotykanych na trasie.
Ponad 2 mln zł podczas tegorocznej wyprawy
Z Podkarpacia Maluchy wyruszyły w stronę Tarnowa, Kasiny Wielkiej, Bielska-Białej i Tychów. Ostatnim punktem trasy był Rynek Główny w Krakowie, gdzie 15 lipca odbył się oficjalny finał czwartej edycji przedsięwzięcia. Do mety dotarło ponad 60 Fiatów 126p.
W chwili zakończenia wyprawy internetowa zbiórka przekroczyła 2 mln zł. Symboliczna meta w Krakowie nie oznacza jednak końca pomocy, ponieważ organizatorzy nadal prowadzą zbiórkę oraz związane z nią akcje charytatywne.
Tegoroczny wynik jest kolejnym rozdziałem inicjatywy, która z każdą edycją zdobywa coraz większe zainteresowanie. W trakcie trzech wcześniejszych wypraw zgromadzono łącznie ponad 12 mln zł. Sama edycja z 2025 roku, po zakończeniu wszystkich aukcji i dodatkowych zbiórek, przyniosła dokładnie 6 mln zł na pomoc dzieciom.
Fiaty 126p nie imponują mocą silników ani współczesnym wyposażeniem. Podczas Wielkiej Wyprawy Maluchów pokazują jednak, że nawet niewielkie samochody mogą uruchomić ogromną społeczną energię. Każdy kolejny przystanek łączy mieszkańców, przypomina o bezpieczeństwie na drogach i pomaga finansować leczenie dzieci, które po wypadkach próbują odzyskać zdrowie oraz samodzielność.

