Niesamowita ekspansja przyrody – ta wyspa istnieje zaledwie od 4 lat

Wyspa, która pojawiła się niedaleko Tonga w 2015 roku, pozwoliła naukowcom zaobserwować, jak flora i fauna kolonizują nowe tereny.

Gdy eksperci z NASA po raz pierwszy odwiedzili Hunga Tonga, to, co tam odkryli, wprawiło ich w zdumienie. Na podstawie zdjęć satelitarnych, sądzono początkowo, że wyspa pokryta jest jasnym, kleistym błotem. Jednak gdy przybyli na miejsce, okazało się że teren pokryty jest żwirem wielkości grochu, który sprawia, że chodzenie po nim boso jest bolesne.

Szef ekspedycji, Dan Slayback, stwierdził po powrocie, że nie ma pojęcia skąd wzięło się występujące na wyspie błoto i z czego się składa. Jak podaje “The Guardian”, próbki skał zostały pobrane do analizy.

Jest to pierwsza od 150 lat wyspa, która przetrwała dłużej niż kilka miesięcy. Jej teren zaczęły już zamieszkiwać ptaki, m.in. płomykówka i rybitwa. Ekspedycja zaobserwowała też pierwszą, na razie skąpą roślinność.

Dan Slayback przyznaje, że zależało mu na zwiedzeniu wyspy. Naukowcy liczyli na to, że wyprawa pozwoli im poszerzyć wiedzę na temat formowania się wysp. Zapowiedzieli też, że w przyszłym roku wrócą na Hunga Tonga. W tym czasie ma powstać mapa 3D w wysokiej rozdzielczości. Ze wstępnych obliczeń wynika, że wyspa przetrwa do 30 lat, zanim pochłonie ją Pacyfik.

Źródło: theguardian.com

Dodaj komentarz