Chłopak z zespołem Downa szuka pracy, matka opublikowała jego list w sieci

1Kiedy matka chłopca z zespołem Downa zamieszczała w sieci jego list, nie wierzyła, że aż tylu ludzi zechce mu pomóc. Addison Quinn napisał, że szuka dorywczej pracy na weekend. Odzew na jego apel zadziwił całą rodzinę.

Lisa Quinn mieszka w Erinie na zachodnim wybrzeżu Australii. Jako matka cierpiącego na zespół Downa Addisona wie, że podjęcie pracy w jego przypadku może być nie lada wyzwaniem. Szesnastolatek mimo to postanowił znaleźć zajęcie dla siebie.

W krótkim liście chłopak dokładnie wyjaśnia, co potrafi i jaka praca go interesuje. Zwraca się w nim do każdego kogo może on dotyczyć.

Jestem Addison Quinn z Eriny i uczę się w dziesiątej klasie. Obecnie szukam weekendowej pracy na godzinę lub dwie. Jestem całkiem dobry w wycieraniu stołów, sprzątaniu i zamiataniu podłogi, a to tylko niektóre z moich umiejętności. Mam wielką osobowość i łatwo nawiązuje kontakty z innymi. Mam problem z mową, ale obserwuję i powtarzam krótkie instrukcje. W domu sam robię pranie, wynoszę śmieci i karmię swoje psy. Chciałbym zdobyć doświadczenie zawodowe – napisał w swoim CV chłopak.

2

W napisaniu listu pomogła mu mama, która udostępniła go na swoim profilu na Facebooku. Post udostępniły tysiące internautów, a kilkaset skomentowało list dodając wsparcia chłopcu. Wiele osób zaproponowało mu pracę w swoich firmach lub prosiło o pomoc w domowych obowiązkach.

Jedna z internautek opisała historię swojego syna, Adama, który też ma problemy z mową, ale nie przeszkadza mu to przygotowywać hamburgery w jednej z sieciowych restauracji. Pracuje tam od dziesięciu lat. Kobieta zapewniła, że jeśli tylko ma chęć do pracy znajdzie ją bez problemu. Inni bardzo często apelowali do Addisona, by uwierzył w siebie, bo na pewno potrafi znacznie więcej od zamiatania podłogi.

Wymarzona praca

Matka Addisona nie mogła uwierzyć w to, że tylu ludzi zaproponowało swoją pomoc. Dla kobiety ważne było przede wszystkim to, żeby syn nie czuł się gorszy od innych i uwierzył w siebie.

Dziś Addi elegancko ubrany poszedł na rozmowę do McDonald’s. On naprawdę chce pracować. Jeśli znacie jakoś pracodawcę, który dałby mu pracę, proszę dajcie nam znać. Bardzo dziękuję wszystkim niesamowitym ludziom za słowa otuchy i za ofert dla Addisona. Mówimy mu o jego możliwościach. Będę was informować na bieżąco – napisała kobieta w swoim poście.

Źródło: dailymail.co.uk


Dodaj komentarz