fbpx

List matki do krnąbrnego syna. Aplauz dorosłych na całym świecie

Gdy na naszych oczach dzieci zaczynają wyrastać na młodych dorosłych,  przechodzą przez pewne trudności związane z tym procesem. Często próbują zdobyć się na niezależność, ale nie zawsze wychodzi im to w najlepszy sposób. Pewna mama, która doświadczyła tego na własnej skórze, napisała list z wyrazami tzw. twardej miłości, w którym przypomniała synowi, że w rzeczywistości nie jest tak dorosły i niezależny, jak mu się wydaje.

Okres nastoletni jest trudny dla wszystkich, także dla rodziców. Dorośli, którzy chcą zdyscyplinować nieposłusznego nastolatka najczęściej uciekają się do odbierania mu różnych rzeczy: telewizji, telefonu, nowych ubrań czy spotkań z przyjaciółmi. Pewna samotna matka, Estella Havisham, postanowiła inaczej. Mając już serdecznie dość aroganckiego zachowania swojego 13-letniego syna Aarona, zamiast stosować zakazy, napisała do niego list.
Choć niektórzy komentowali, że może była nieco zbyt surowa, większość osób ją poparła i pochwaliła pomysł, a pomysł Estelli stał się hitem w internecie.

List, którego treść przedstawiamy poniżej, z pewnością sprowadził młodocianego Aarona do rzeczywistości.

Drogi Aaronie,
Najwyraźniej zapomniałeś, że masz tylko 13 lat, i że to ja jestem rodzicem. Ponieważ nie podoba Ci się moja kontrola nad Tobą, myślę, że chyba będziesz musiał nauczyć się lekcji samodzielności. Ponadto, ponieważ wykrzyczałeś mi w twarz, że teraz zarabiasz już swoje pieniądze, łatwiej będzie ci spłacić te wszystkie rzeczy, które Ci kiedyś kupiłam.

Jeśli chciałbyś nadal korzystać z prądu, światła i dostępu do Internetu, oczekuję od Ciebie, że pokryjesz swoją część kosztów:
Czynsz: 430 USD
Prąd: 116 dolarów
Internet: 21 dolarów
Żywność: 150 dolarów.
Ponadto będziesz musiał wynosić śmieci w poniedziałki, środy i piątki, a także zamiatać i odkurzać w te dni. Będziesz musiał sprzątać swoją łazienkę co tydzień, przygotowywać własne posiłki i zmywać po sobie. Jeśli tego nie zrobisz, naliczę Ci opłatę w wysokości 30$ za każdy dzień , w którym to ja będę musiała to zrobić (standardowa stawka dla pani sprzątającej).

Jeśli zdecydujesz, że wolałabyś być znowu MOIM DZIECKIEM, a nie współlokatorem, możemy negocjować warunki.

Ściskam,

Twoja mama

 

Niezamierzony efekt internetowy
Estella nie zamierzała początkowo nigdzie publikować listu; wysłała go tylko do kilku członków rodziny. Nie spodziewała się jednak, że list odniesie taki niesamowity efekt. Uznała, że nie ma powodu, by go usuwać, ponieważ zainspirował on innych rodziców do pokazania swoim niesfornym nastolatkom gdzie jest ich miejsce.

Jak wychowywać dzieci, by były pełne szacunku?
Wychowanie dzieci tak, by szanowały dorosłych i wnosiły wkład nie tylko w życie domowe, ale także w życie całego społeczeństwa, nie jest łatwym zadaniem. Bardzo ważna jest dyscyplina.
Dzieci, niezależnie od tego, ile mają lat, potrzebują wyznaczenia granic i oczekiwań oraz przestrzegania reguł.  To pomoże im w przyszłości dyscyplinować się samodzielnie. Na przykład ustalenie, że nie wolno oglądać telewizji, dopóki nie skończą wszystkich zadań domowych, pomoże im, gdy wyjadą na studia i nie będą już miały kogoś, kto będzie nad nimi czuwał.

Ponadto należy opracować system dyscyplinowania dzieci w przypadku nieprzestrzegania ustalonych zasad. Może to być na przykład metoda ostrzegawcza, w której reperkusje za popełnione czyny stają się coraz bardziej surowe. Koniecznie trzeba być konsekwentnym w stosowaniu tego systemu, bez żadnych „jeśli”, „i” czy „ale”. Jeśli jednego dnia ukarasz je za coś, a innego nie, lekcja leżąca u podstaw pójdzie na marne.

Nagradzaj dobre zachowanie
Błędem często popełnianym przez rodziców jest popadanie  w schemat ciągłego  zwracania uwagi na złe zachowanie. Potrafi to zdominować codzienne życie do tego stopnia, że dobre zachowanie pozostaje w ogóle niezauważone. Zatem, za każdym razem, gdy widzisz, że Twoje dziecko lub nastolatek robi coś dobrego – traktuje kogoś z życzliwością, wykonuje swoje obowiązki bez pytania lub oferuje pomoc wykraczającą poza to, czego się od niego zwykle oczekuje – okaż swoje uznanie.

Proste „dziękuję” bardzo pomaga dziecku poczuć się zauważonym, gdy robi dobre rzeczy, a nie tylko wtedy, gdy coś nabroi. Jeśli możesz, rozszerz to na „Dziękuję, że sprzątnąłeś ze stołu bez pytania, to naprawdę poprawiło mi humor” lub „To było bardzo uprzejme z twojej strony, że przytrzymałeś drzwi tej osobie, cieszę się, że mam tak troskliwą córkę/syna”.

Twoje podziękowania mogą wykraczać poza słowa. Jeśli dyscyplinując nasze dzieci, mamy tendencję do zabierania im różnych rzeczy, powinniśmy nagradzać je za zrobienie czegoś dobrego. I nie muszą to być rzeczy wyszukane ani drogie. Powiedz im, żeby zaprosiły swojego przyjaciela do siebie na noc lub do kina, lub pozwól im przekłuć uszy, jeśli bardzo tego chcą – małe rzeczy, które mówią: „Widzę, co zrobiłeś, doceniam to i chcę cię za to nagrodzić”.

 

TUTAJ przeczytasz inne ciekawe artykuły na temat wychowania.

 

Źródło: www.secretlifeofmom.com

Opracowanie i tłumaczenie: Agata Pałach, blog Nigdy za późno

 

 

One thought on “List matki do krnąbrnego syna. Aplauz dorosłych na całym świecie

Dodaj komentarz