fbpx

Przed nami kilka wolnych dni. Gdzie spędzić jesienne weekendy?

Nadeszła jedna z najpiękniejszych pór roku – „polska, złota jesień” – pełna kolorowych liści, które na ścieżkach układają się niczym mozaikowe kobierce. Nie bez powodu wiele osób decyduje się na urlop właśnie w tym okresie. Jeśli od tłumu wolisz ciche wędrówki podpowiadamy, gdzie wyjechać na jesienne weekendy.

Pod względem turystycznym lato zdecydowanie sprzyja Bałtykowi – zarówno w Trójmieście jak i w małych nadmorskich miejscowościach od połowy czerwca do końca sierpnia plaże i miejsca noclegowe są nad wyraz oblegane. Nie jest to dobry czas dla osób o introwertycznej naturze, lub pracusiów, którym marzą się wakacje z dala od zgiełku. Jeśli z tych lub innych powodów zrezygnowałeś z urlopu latem, okres jesienno-zimowy będzie mógł zrekompensować stratę. Jesień najpiękniej prezentuje się na południu Polski – turystów jest mniej, a możliwości więcej. Oto cztery propozycje, dokąd wybrać się na długi weekend.

Pieniny – aktywnie i bez nudy

Zdecydowana większość turystów za cel pieszych wędrówek wybiera Tatry lub Bieszczady. Tymczasem mamy też inne szczyty – mniej wymagające, ale równie wdzięczne pod względem widoków. O tej porze roku w Pieninach trasy turystyczne pustoszeją – dając możliwości tym, którzy potrzebują ciszy i odrobiny intymności. Szlak na Trzy Korony (ze Szczawnicy, Krościenka, Sromowiec Niżnych i Czorsztyna) w październiku i listopadzie jest niemal pusty. Jeśli chłód ci niegroźny dodatkową atrakcją będzie spływ przełomem Dunajca i przełomem Białki. Nie zapomnij o Niedzicy! Znajdziesz tam zabytkowy zamek, z którego przy dobrej pogodzie zobaczysz szczyty Tatr. Zamek Dunajec jest otwarty codziennie oprócz poniedziałków i świąt, w godzinach 9:00 – 15:30.

weekendy

Dolina Baryczy – dla miłośników przyrody

Dolina Baryczy, czyli Kraina Stawów Milickich znajduje się na terenie dwóch województw: dolnośląskiego i wielkopolskiego. Jest to park krajobrazowy, w którego obręb wchodzi aż pięć rezerwatów przyrody. Wszystkie oferują nietrudne, ale urokliwe ścieżki przyrodnicze, a także możliwość zobaczenia największego zespołu stawów rybnych w Europie. Jeśli posiadasz lornetkę, koniecznie zabierz ją ze sobą! W Dolinie Baryczy jest rezerwat ornitologiczny, do którego ściągają badacze i pasjonaci ptaków z całej Polski. Jeśli dopisze ci szczęście zobaczysz kilka rzadkich gatunków – rezerwat zamieszkują kormorany, perkozowate, zimorodki, czajki, kszyki, żurawie, czaple białe, krwawo dzioby, dzierzby oraz bociany białe i czarne.

weekendy
Fot. http://www.zakochaniwpodrozy.eu

Roztocze – nasza „polska Toskania”

Czy wiesz, że Roztocze jest najbardziej nasłonecznionym regionem w Polsce? Ponadto od lat notuje się tam najczystsze powietrze i wysokie stężenie jodu – nie bez powodu więc bywa nazywane malowniczą „polską Toskanią”. Cały obszar jest ogromny i ciągnie się od Kraśnika aż po sam Lwów. Jesiennym turystom Roztocze oferuje trekking po malowniczych trasach: Rezerwacie Czartowe Pole, Rezerwacie nad Tanwią czy przez Roztoczański Park Narodowy – to tylko kilka z wielu przykładów, dokąd udać się na pieszą wędrówkę. Nie zapomnijcie pojechać na niezwykłą wieżę widokowej w Suścu. Budowla usytuowana jest na Górze Grabowickiej po prawej stronie drogi prowadzącej do Grabowicy. 12-metrowa wieża ma trzy kondygnacje i oferuje widoki na roztoczańskie pola oraz Puszczę Solską. Koniecznie dotrzyjcie tam przed zachodem słońca!

weekendy
Fot. lublin.wyborcza.pl

 

Polskie winnice – dla amatorów trunków

Mieliśmy już „polską Toskanię”, więc teraz czas na „lubuskie Trójmiasto”. Mowa oczywiście o Zielonej Górze wraz z Sulechowem i Nową Solą. To miejsce zachwyci wszystkich amatorów czerwonego trunku, którzy chcą nie tylko skosztować różnych gatunków win, ale również przespacerować się wzdłuż krzewów winnych i zobaczyć proces produkcji. Wielohektarowe winnice oferują zwiedzanie i są otwarte na turystów przez cały rok. Jeśli zdecydujesz się na wyprawę do lubuskiego miasta koniecznie odwiedź palmiarnię, ogród botaniczny i Bajkową Zagrodę. Te ostatnie miejsce zachwyci zwłaszcza najmłodszych członków rodziny. Oprócz tego warto zobaczyć Wieżę Łaziebną – czyli fragment dawnej bramy miejskiej, która w średniowieczu pełniła rolę więzienia dla czarownic.

weekendy
Winnica Miłosz. Fot. https://visitzielonagora.pl/

 

A jakie miejsca wy chcielibyście polecić na długi listopadowy weekend?

 

 

Opracowanie: Kamila Gulbicka
Źródło: styl.interia.pl

 

 

 

Dodaj komentarz