Filip z porażeniem mózgowym zdobył Giewont z pomocą wolontariuszy
Filip Piąstka, 22-latek z porażeniem mózgowym, zdobył Giewont dzięki wsparciu wolontariuszy. Wyprawa miała nie tylko charakter symboliczny, ale również charytatywny – jej celem było zebranie 189 500 zł na budowę pierwszego w Małopolsce ośrodka neurorehabilitacji w Lipniku.
Wyprawa, która daje innym nadzieję
Filip Piąstka, młody mężczyzna cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe, zrealizował swoje marzenie o wejściu na Giewont. Dzięki zaangażowaniu grupy wolontariuszy, którzy pomogli mu pokonać wymagającą trasę, pokazał, że nawet największe przeszkody można przezwyciężyć.
Wyjątkowy cel i znacząca kwota
Całe przedsięwzięcie miało także cel dobroczynny – organizatorzy chcą zebrać 189 500 zł, co nawiązuje do wysokości szczytu. Zgromadzone fundusze zostaną przeznaczone na budowę pierwszego ośrodka neurorehabilitacji w Lipniku, w powiecie myślenickim.
Wspólnota daje siłę
Inicjatorem tej niezwykłej akcji był fizjoterapeuta Filipa. Wolontariusze bez wahania przyłączyli się do wyprawy, pomagając Filipowi dotrzeć na szczyt. Dla jego bliskich to kolejny krok w kierunku normalnego życia, a dla wielu osób – źródło inspiracji i nadziei.
Nowy ośrodek odmieni życie potrzebujących
Stowarzyszenie „Bądźmy Razem”, odpowiedzialne za zbiórkę, od 16 lat wspiera osoby zmagające się z różnymi trudnościami. Nowo powstały ośrodek ma oferować profesjonalną rehabilitację osobom po udarach, wypadkach oraz tym z poważnymi schorzeniami neurologicznymi – tam, gdzie brakuje systemowego wsparcia.
Emocje i wdzięczność
Wyprawa na Giewont była ogromnym wyzwaniem zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym dla wszystkich zaangażowanych. – Jesteście wielkimi ludźmi – podkreślała wzruszona mama Filipa. Ta wyprawa to dopiero początek większej misji.

