Polacy wzięli udział w legendarnym wyścigu Sydney–Hobart — to żeglarski odpowiednik Dakaru

Wyścig Sydney–Hobart Yacht Race to dla żeglarzy prawdziwy test charakteru, umiejętności i odporności psychicznej. Często porównywany do Rajdu Dakar w świecie sportów motorowych, od dekad uchodzi za jedną z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych regat morskich na świecie. W jubileuszowej, 80. edycji wydarzenia na starcie stanie blisko 140 załóg z całego świata – w tym także reprezentanci Polski.

Biało-czerwoną banderę reprezentował zespół Ocean Challenge Yacht Club, którego załoga wystartuje z Przemysławem Tarnackim na pokładzie. To postać doskonale znana w polskim środowisku żeglarskim, kojarzona z ambitnymi projektami oceanicznymi i promocją żeglarstwa na najwyższym poziomie sportowym. Co więcej, start polskiej ekipy objęty został patronatem TVP Sport, co dodatkowo podkreśla rangę tego wydarzenia i jego znaczenie dla krajowych kibiców.

Tradycyjnie inauguracja regat wystartowała na 26 grudnia. Tego dnia setki tysięcy widzów zgromadzonych wokół portu w Sydney oraz miliony przed ekranami na całym świecie będą obserwować spektakularny start – jachty ruszające z jednego z najpiękniejszych naturalnych portów globu wprost na wody Oceanu Południowego. Trasa do Hobart w Tasmanii liczy ponad 600 mil morskich i słynie z gwałtownych zmian pogody, silnych wiatrów oraz wymagających warunków nawigacyjnych.

Polska ekipa jachtu Noahs II ukończyła regaty z czasem około 2 dni 18 godzin, co dało jej 20. miejsce w klasyfikacji IRC — czyli uwzględniającej handicapy i wyrównującej różne typy jachtów. To najlepszy wynik Polaków w historii tego wyścigu, poprawiający wcześniejsze 76. miejsce z 2017 r.

Za ten wynik kapitan Przemysław Tarnacki otrzymał również Specjalną Nagrodę Honorową Polskiego Związku Żeglarskiego — wyróżnienie za postawę i znaczący rezultat w tak trudnej, jubileuszowej edycji regat.

To ogromny sukces polskiego żeglarstwa oceanicznego — szczególnie biorąc pod uwagę ekstremalne warunki na trasie z Sydney do Hobart oraz poziom rywalizacji na pełnym morzu.

Źródło: Express. The Australian-Polish Magazine

 

 

Dodaj komentarz