7-latek ustanowił nowy rekord Guinessa w przybijaniu piątki

1

Bicie rekordu odbyło się w amerykańskim mieście Manchester w stanie Tennessee. 7-letni Squish, choć niepozorny, pozbawiony dwóch przednich mlecznych zębów, podszedł do sprawy wyjątkowo poważnie.

Poprzedni rekord wynoszący 2181 przybić piątki w czasie jednej godziny ustanowiono w 2012 roku. Dokonali tego Ram Kadam i V Generation w Indiach. Jak widać mowa o niemałej liczbie, zważywszy na fakt, że według wytycznych Księgi rekordów Guinessa pełnoprawna przybita piątka to taka, która ma miejsce przy uniesionych dłoniach. Młody Squish musiał zatem przez całą godzinę trzymać rękę w powietrzu, dając się uderzać w dłoń przez tysiące mniej lub bardziej delikatnych osób. Nie było łatwo, jednak jak widać po powyższym zdjęciu, trening czyni mistrza (napis głosi Pomóż mi poćwiczyć moje przybijanie piątek na Bonnaroo).

2

Czym jest Bonnaroo? To odbywający się corocznie w Manchester czterodniowy festiwal muzyczny, podobny do naszego rodzimego Open’er Festival. To właśnie tam Squish podjął się próby bicia rekordu.

Chłopiec był wcześniej zapowiedziany i mógł liczyć na niezwykle ciepłe i entuzjastyczne przyjęcie przez uczestników imprezy. A tych nie brakowało. Zgłosiło się tysiące osób, które ustawiły się w kolejce i czekały na swoją kolej, by przybić piątkę z 7-latkiem. Po upływie godziny dłoń Squisha uderzono 2392 razy, czyli aż o 211 więcej niż wynosił poprzedni rekord.

3

Po ustanowieniu nowego rekordu Guinessa przez kolejne cztery dni imprezy przypadkowi ludzie przybijali sobie piątki, a festiwal muzyczny można było pomylić z międzynarodowym dniem tej popularnej czynności (który swoją drogą odbędzie się 21 kwietnia przyszłego roku). Squish podbił także serca artystów z rockowej kapeli Haim, którzy zaprosili go na scenę. I tak oto zaledwie 7-letni chłopiec zapisał się na kartach historii.

4

 

Źródło: mashable.com


Dodaj komentarz