Wyprostuj ciało z Anatomy Trains – dotyk, który stawia na nogi

Przepis na stabilne, żywe, swobodne ciało – tak można opisać w skrócie to czym jest metoda pracy na powięzi – Integracja Strukturalna Anatomy Trains. Jako jedna z wielu istniejących na świecie szkół,  w swoim rewolucyjnym podejściu do biomechaniki i funkcjonowania ludzkiego ciała, oferuje możliwość zmiany swojego życia. Życie bez bólu, bez obaw o powstawanie zwyrodnień, kontuzji, pozbycie się kompleksów związanych np ze zgarbionymi plecami czy “krzywym kręgosłupem”.

“Zmień czyjś oddech a zmienisz całego człowieka” mówiła Dr Ida Pauline Rolf – twórczyni metody Rolfingu, poprzedzającej stworzenie  Integracji Strukturalnej Anatomy Trains – skonstruowanej przez Toma Myersa – jej ucznia. Oddychanie jest czynnością, bez której możemy przetrwać najkrótszą ilość czasu. Poprawa możliwości oddechowych, zwiększenie obszaru do którego on dociera jest jednym z głównych celów tej metody.

W taką właśnie podróż możemy się wybrać rozpoczynając proces Integracji Ciała z jednym z wyszkolonych terapeutów na terenie wielu krajów z całego świata. Nazywa się to procesem integracji z uwagi na spójny, logiczny plan przywrócenia równowagi mięśni, stawów, kości, osobowości. W dzisiejszych czasach większość ludzi skarży się na bóle pleców, kolan, innych miejsc, często nie zdając sobie sprawy z tego z jakiego właściwie powodu się to dzieje. Brak właściwego ułożenia kości prowadzi do zmian w sposobie poruszania się, przepływu krwi, napięcia mięśniowego, zmienia się odczuwanie własnego ciała. Stawy i dyski zaczynają się nieuchronnie wycierać/ zużywać. W późniejszym okresie życia, może doprowadzić to do sytuacji gdy ból nie ustępuje i wymagają one operacji lub wymiany na endoprotezę.

” Skąd mi się to wzięło? ” – to bardzo częste pytanie które słyszę – mówi Marcin Okoń – Certyfikowany Terapeuta Integracji Strukturalnej Anatomy Trains.

Odpowiedź jest zawsze wielowątkowa – to codzienne, chroniczne powtarzanie tych samych czynności, tych samych myśli, skutki wypadków, uderzeń, emocje wrośnięte w ciało, bagaż pokoleniowy. Szukanie najgłębszych, psychologiczno/emocjonalnych powodów zmian struktury, wymaga skorzystania z kolejnych metod  pracy z ciałem, np metodą Analizy Bioenergetycznej Lowena.

W Integracji Strukturalnej oczekiwana jest jak najskuteczniejsza praca, przy jak najmniejszym wysiłku ze strony pacjenta oraz terapeuty, prowadząca do trwałych, odczuwalnych i zadowalających zmian w wyglądzie, sposobie chodzenia, siedzenia, wykonywania codziennych czynności, uprawiania sportu, oddychania oraz “wyrażania siebie”.

” To tak się da?! “można to usłyszeć już po kilku minutach sesji terapeutycznej – Mówi Marcin Okoń. W Anatomy Trains pracujemy na tkankach, zahaczając się o nie, prosząc o konkretny ruch, dodatkowo prowadzony sugestywnym, pobudzającym wyobraźnię słownictwem. Mięśnie zmieniają swoje ułożenie, odlepiają się od siebie, zwiększa się mobilność i stabilność w polu grawitacji.

Takiemu dotykowi towarzyszą odczucia pieczenia/parzenia, co świadczy o poprawnie wykonanej technice.

Objawy zaburzonej struktury, są dobrze znanym i łatwym do zauważenia odnośnikiem, do tego jak czuliśmy się i jak wyglądaliśmy przed sesjami integracji ciała i po nich. Można wymienić ich wiele – płaskostopie, kolana szpotawe, koślawe, zmiana kształtu krzywizn kręgosłupa w tym skolioza, skarpetki spadające z pięty, niemożność spania na plecach z powodu bólu w krzyżu, głowa wysunięta w przód, różna długość kończyn, jeden bark niżej od drugiego, klatka piersiowa rozdęta lub zapadnięta, odstające łopatki. Wszystkie z nich są możliwe do przebudowy i to się właśnie dzieje podczas serii 12 (lub innej ilości) sesji Anatomy Trains.

Samo pozbycie się bólu nie jest głównym celem tej metody, zazwyczaj mija on w trakcie procesu, na koniec  pacjenci często nie pamiętają z czym tak właściwie się zgłosili.

 

Marcin Okoń – Terapeuta Integracji Strukturalnej Anatomy Trains

Źródło – www.atintegracja.pl


Dodaj komentarz