107 letni kolarz wciąż zadziwia. Jego urodzinowy wyczyn obserwowały tłumy

Mówi się, że wiek to tylko liczba. Ten człowiek jest na to doskonałym przykładem. Aby uczcić swoje sto siódme urodziny, francuski kolarz Robert Marchand przez godzinę jeździł rowerem po torze kolarskim. Przejazd kolarza obserwowały z trybun tłumy kibiców.

Dwa lata temu w godzinę pokonał ponad 22 i pół kilometra. Jeszcze wcześniej ustanowił rekord i został najszybszym 100-latkiem na dystansie stu kilometrów. Robert Marchand urodził się w 1911 roku w północnej Francji. Rowerem zaczął jeździć w wieku 14 lat. Potem był strażakiem, a do kolarstwa powrócił po przejściu na emeryturę w wieku 67 lat.

Źródło: CNEWS


Dodaj komentarz