Implanty stomatologiczne wyhodowane z komórek macierzystych, gwarantują nowe zęby już w dwa miesiące!

Najnowsze odkrycie naukowe, sprawi, że sztuczne szczęki i implanty przejdą do historii. Taki obrót sprawy uszczęśliwi zapewne miliony ludzi na całym świecie. Obie z wyżej wymienionych metod radzenia sobie z brakującym zębem czy zębami, mogą prowadzić do poważnych stomatologicznych problemów. Wśród nich możemy wyróżnić trudności w przeżuwaniu jedzenia, dyskomfort, ból i ogólną irytację, w przypadku posiadania sztucznej szczęki, natomiast implanty mogą powodować m.in. infekcje, uszkodzenia nerwu czy problemy z zatokami.

Nawiązując do Dentistry IQ:

“Pomimo, że są najczęściej wybieraną metodą leczenia braków w uzębieniu w dzisiejszych czasach, implanty dentystyczne często nie zdają egzaminu. Nie posiadają one umiejętności naturalnej adaptacji  z otaczającą kością szczękową, znoszącą konieczne i nieuniknione zmiany, które przechodzi nasze ciało z upływem lat.”

Popular Science dodaje:

“Chociaż, implanty są powszechnie dostępne, proces kuracji może ciągnąć się miesiącami, a implanty którym nie udało się dopasować do stale zmieniającego się układu szczęki, zwykle wypadają. Gdyby tylko udało się odrestaurować nasze stałe zęby, prawda? Nawiązując do badania opublikowanego w ostatnim wydaniu Journal of Dental Research, powstała nowa technika regeneracji tkanek, która umożliwia ludziom wyhodowanie nowego zestawu ich własnych, perliście białych zębów.”

Z tą techniką, umożliwiającą wyhodowanie całkiem nowych zębów, w miejscu gdzie ich brakuje, bez wątpienia, moglibyśmy uniknąć wszystkich wyżej wymienionych problemów,.

Underground Health Reporter przyznaje:

To jest właśnie unowocześnienie, którego w medycynie tak desperacko potrzebujemy, biorąc pod uwagę fakt, że 26% dorosłych w wieku 74 lat całkowicie straciło już swoje uzębienie.

Dentistry IQ dodaje:

“Nowa technika swój początek wzięła w laboratorium Inżynierii Tkankowej i Medycyny Regeneracyjnej dr Jeremy’ego Mao oraz profesora Stomatologii i Inżynierii Biomedycznej Uniwersytetu Columbia – Edwarda V. Zegarelli’ego. Byli oni w stanie nakierować komórki macierzyste do przejścia na swego rodzaju trójwymiarowe rusztowanie, które jest zaszczepione w czynniki wzrostowe. Pozwala to na wyhodowanie zgodnego anatomicznie zęba w przeciągu 9 tygodni od zabiegu wszczepienia.”

Co więcej:

“Implanty dentystyczne składają się zwykle z tytanowej śrubki w kształcie stożka z szorstką albo gładką powierzchnią i są umieszczane w kości szczękowej. Zabieg chirurgiczny wszczepienia implantu, nie wymaga spędzenia nocy w szpitalu, jednak proces zdrowienia po zabiegu ma szeroki zakres, a pomyślna implantacja jest wynikiem wielokrotnych wizyt u dentystów, chirurgów szczękowych, protetyków czy periodontologów.”

Proces wyhodowania nowych zębów będzie trwał około 2 miesięcy. Ta mniej inwazyjna technika, okazuje się też znacznie tańsza.

Dr Jeremy Mao twierdzi:

“Kluczowym aspektem regeneracji uzębienia jest znalezienie opłacalnej metody, która przeistoczy się w przystępną formę leczenia pacjentów, których nie stać na zabieg, albo takich, którzy nie kwalifikują się do wszczepienia implantów dentystycznych. Regeneracja zębów, poprzez nakierowanie komórek macierzystych, może stworzyć odrębną ścieżkę prowadzącą w kierunku klinicznej medycyny translacyjnej.“

Nawiązując do Columbia University Medical Centre:

“Technika dr Mao nie tylko eliminuje konieczność hodowania zębów na szalce Petriego, ale jest też pierwszą, która wykorzystuje zasoby danego organizmu, otrzymując w efekcie anatomiczną zgodność wyhodowanych tkanek. Czynnik umożliwiający szybszą regenerację i relatywnie naturalny proces odtwarzania zęba (w przeciwieństwie do implementacji) sprawia, że otrzymujemy bardzo przekonującą i skuteczną formę leczenia.”

W związku z tym, Uniwersytet wypełnił już odpowiednie wnioski, dotyczące opatentowania nowej technologii i stara się teraz pozyskać partnerów biznesowych, mających pomóc w komercjalizacji tej idei.

 

źródło: Healthy Food House

Tłumaczenie: Joanna MM


Dodaj komentarz