Nie będzie spalarni opon u wrót Puszczy Białowieskiej. Wójt podjęła decyzję

Śląska spółka Bella28Q, która zamierzała wybudować nieopodal Puszczy Białowieskiej zakład pirolizy gumy, nie przesłała w terminie wymaganych poprawek do raportu oddziaływania na środowisko. Z tego powodu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku i powiatowy inspektor sanitarny w Hajnówce postanowiły o wydaniu negatywnej opinii na powstanie tej inwestycji. Wójt Hajnówki Lucyna Smoktunowicz w związku z tym nie zgodziła się na budowę spalarni w Dubiczach Osocznych.

– Na pewno wydam decyzję odmowną. Inwestor okazał wyjątkowy brak szacunku dla mieszkańców i w stosunku do naszego urzędu. Tak mówi wójt Hajnówki o swoim postanowieniu dotyczącym planów budowy zakładu spalania opon u wrót Puszczy Białowieskiej. Zakładu tego więc tu nie będzie – mówi Smoktunowicz.

Planowana roczna ilość przetwarzanych odpadów w zakładzie pirolizy gumy w Dubiczach Osocznych (rozkładu termicznego gumy bez dostępu tlenu) miała wynosić ponad 14 tys. ton zużytych opon, 200 ton odpadów z przemysłu gumowego, oraz 200 ton gumy.

Wieś oddalona jest od Hajnówki zaledwie o kilka kilometrów, a zakład miałby powstać dokładnie 4 kilometry w linii prostej od zachodniej granicy Puszczy Białowieskiej – jedynego polskiego przyrodniczego Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Dodaj komentarz