80-letnia kobieta nauczyła się malować w wieku 70 lat. Dziś jej prace sprzedają się w Mediolanie i Paryżu!

“Malowanie przenosi mnie do innego świata, w którym jestem wolna jak ptak” – mówi Judhaiya Baiga. Kobieta wyznaje, że jest to także jej sposób na uświadomienie światu o istnieniu jej wioski i na utrzymywanie tradycji jej społeczności przy życiu.

Malowidła Judhaiyi Bai Baigi niedawno zostały przewiezione do Mediolanu we Włoszech i wystawione na tamtejszej wystawie. Sprzedały się od razu. To jednak nie pierwszy raz, kiedy jej obrazy zagościły na wystawie obok dzieł innych utalentowanych artystów.

80-letnia Baiga jest mieszkanką indyjskiej wioski Lorha w stanie Madhya Pradesh i należy do wspólnoty plemiennej. Jej twórczość znajduje się w kilku galeriach sztuki w Indiach i za granicą.

Baiga uważa, że artysta nigdy nie będzie w stanie osiągnąć perfekcji, powinien za to zawsze dążyć do poprawy swoich umiejętności. Być może to dlatego jej malowidła są tak doceniane.

“Wiek i sława nie mają nic wspólnego z błędami. Opanowanie do perfekcji czegokolwiek to mit, ponieważ zawsze możemy robić coś lepiej.” – zaznacza Baiga

 

 

Jak wiek Baigi zadziałał na jej korzyść

Baiga należy do wspólnoty plemiennej, której źródło utrzymania jest w znacznym stopniu zależne od zasobów leśnych. Edukacja, drogi czy zatrudnienie nadal nie dotarły do wszystkich zakamarków tego regionu. W wieku 40 lat Baiga straciła męża, obecnie mieszka ze swoimi dwoma synami. Jej jedyna córka wyszła za mąż.

Po tym wszystkim kobieta postanowiła rozpocząć drugi etap swojego życia na kolorowo – dosłownie.

Jaskrawe i kolorowe stroje to znak rozpoznawczy tamtejszej społeczności, która ceni ciężką pracę i wiedzie szczęśliwe, spokojne życie. To dlatego Baiga zaczęła malować dopiero w wieku 70 lat, kiedy to większość osób przechodzi na emeryturę, żeby zaznać zasłużonego odpoczynku. Przepracowawszy w polu większość swojego życia, odnalazła wytchnienie w malarstwie.

“Malowanie przenosi mnie do innego świata, w którym jestem wolna jak ptak. Kiedy usłyszałam o pewnym nauczycielu, który zaczął udzielać bezpłatnie lekcji w naszej wiosce, zdecydowałam, że spróbuję swoich sił w malarstwie, mimo że nigdy przedtem mnie ono nie interesowało. Już pierwszego dnia zrozumiałam, że znalazłam swoją pasję.” – mówi Baiga.

Osoba, o której mowa, to Ashish Swami, znany nauczyciel sztuki i absolwent Shantiniketan w Bengalu Zachodnim. Jego pracownie “Jangan Tasweerkhana” znajdują się na kilku terytoriach plemiennych w Madhya Pradesh, co ma na celu zachowanie lokalnej kultury i tradycji.

“Mamy w Indiach wiele bogatych kultur, które są na skraju wymarcia. Malarstwo to efektywny sposób na ich zachowanie. Poprzez utrwalanie lokalnych obyczajów na obrazie, możemy wiele przekazać na temat tutejszych tradycji.” – mówi Swami w wywiadzie z TBI.

Swami otworzył swoją pracownię w małym pokoiku w wiosce Baigi niecałe 10 lat temu. Bezpłatnie uczy malarstwa innych, a także pomaga innym artystom otrzymać godne wynagrodzenie za sprzedaż ich dzieł. Prawie 15 kobiet z wioski od 10 lat uczęszcza na jego zajęcia. Swami szczególnie chętnie uczy mieszkańców wioski Lorha ze względu na ich wyróżniający się styl i wyobraźnię.

“Nawet kiedy malują coś tak błahego jak drzewo, ich podejście i wykonanie zupełnie różni się od reszty. Potrafią uchwycić na płótnie niewinność dzikich zwierząt i spokój bijący z obłoków. Ich pojęcie przyrody opiera się na harmonii i koegzystencji drzew, ptaków, zwierząt, zbiorników wodnych i ludzi” – tłumaczy.

Z początku Baiga i Swami cieszyli się z każdej sumy, za jaką udało im się sprzedać jej obrazy. Szybko jednak zdali sobie sprawę z ich wartości i ustalają teraz stałe kwoty.

“Zwykle nie uwzględnia się kreatywności dzieł podczas ich sprzedaży, my próbujemy to zmienić. Chcemy promować inwencję twórczą, zabierając malarzy na wystawy sztuki na obszarze Indii. Obecnie obrazy Baigi wycenia się na 300-8000 rupii [16-430 PLN].” – mówi

Mimo że Baiga jest usatysfakcjonowania z zysków, jakie przynosi jej sztuka, to nie dlatego to robi. Dla Baigi, jest to metoda na utrwalenie tradycji jej wioski i podzielenie się nią ze światem. Ludzie tacy jak ona pokazują, że uczenie się nowych rzeczy nie ma ograniczeń wiekowych i nawet przyroda może mieć walory edukacyjne, wystarczy się na nie otworzyć.

Zainteresowały was prace Baigi? Można się z nią skontaktować drogą mailową: bandhawgarhsbaiga@gmail.com

 

 

 

 

Źródło: thebetterindia.com

Tłumaczenie: Aleksandra Kotlęga

Dodaj komentarz