Praktyka “miłującej dobroci” – jak na co dzień kultywować przyjazne nastawienie do siebie i innych

Poznaj tę praktykę, żeby móc okazywać współczucie sobie, osobom wokół ciebie, i reszcie świata.

Nie możesz zmusić się do konkretnych uczuć w stosunku do siebie lub kogokolwiek innego.  Jednak zamiast tego możesz powtarzać sobie, że zasługujesz na szczęście – nie bardziej i nie mniej niż ktokolwiek inny – i to samo dotyczy twojego dziecka, rodziny, przyjaciół, sąsiadów, i każdego człowieka na świecie. Wszyscy posiadamy wewnętrzne pragnienie wyzbycia się cierpienia i odnalezienia odrobiny spokoju.

W miarę, jak zaczniesz przyzwyczajać się do tego ćwiczenia, możesz użyć tej metody, żeby poradzić sobie z codziennym stresem. Kiedy tylko poczujesz się niepewny, zagubiony, lub odczuwasz presję czy dyskomfort, poświęć chwilę, aby życzyć samemu sobie pokoju, podobnie jak gdybyś miał pocieszyć przyjaciela.

 

Praktyka “miłującej dobroci”

  1. Znajdź wygodną i stabilną pozycję, na siedząco lub na leżąco, i skup się na kilku kolejnych oddechach. Zwróć uwagę, jak czujesz się w tym momencie, jednocześnie rezygnując z jakichkolwiek prób odczuwania czegoś innego i zmieniania tego co jest. Nie możesz siłowo zmusić siebie do rozluźnienia, niekrytykowania, ani niczego innego.  Dlatego pozwól sobie czuć to, co w tym momencie czujesz.
  2. Wyobraź sobie, że masz w sobie małe dziecko. Pomyśl o tym, czego najbardziej dla niego chcesz. Ta bezgraniczna miłość, silniejsza niż jakiekolwiek inne uczucie, generalnie mieści się w tych czterech frazach: Obyś był szczęśliwy. Obyś był zdrowy. Obyś czuł się bezpiecznie. Obyś miał lekko w życiu.
  3. Użyj tych fraz, lub jakichkolwiek innych, które obrazują twoje najgłębsze pragnienia, i po cichu powtarzaj je w dogodnym tempie, dopasowanym do twoich oddechów.
  4. Dalej powtarzaj te życzenia dla swojego dziecka, przypominając sobie o twoich prawdziwych intencjach: “Obyś był szczęśliwy. Obyś był zdrowy. Obyś czuł się bezpiecznie. Obyś miał lekko w życiu.”
  5. Po kilku minutach, pomyśl o samym sobie w tym wieku w którym teraz jesteś. Twój wewnętrzny krytyk być może zacznie stawiać opór. Jednak bez względu na twoje wady, masz te same prawa, co każdy inny: “Obym był szczęśliwy. Obym był zdrowy. Obym czuł się bezpiecznie. Obym miał lekko w życiu.” Niczego nie żądaj i nie wymuszaj, jedynie podaruj sobie te same życzenia dobrobytu, jakie przekazywałeś swojemu wewnętrznemu dziecku.
  6. Po kilku minutach, pomyśl o bliskim przyjacielu lub o kimś, kto cię bezwarunkowo wspiera, o osobie, którą darzysz pozytywnymi uczuciami. Ta osoba także pragnie szczęścia, niezależnie od tego, jak jej się w danym momencie powodzi. Jeżeli nikt nie przychodzi ci na myśl, nie ma w tym nic złego; po prostu dalej powtarzaj te same życzenia dla samego siebie.
  7. Po kolejnych kilku minutach, przejdź do jakiejś neutralnej osoby, nieznajomego, kogoś, kogo widujesz, ale nie znasz – być może to ktoś, kogo spotykasz w miejscowym sklepie lub na stacji benzynowej. Przekaż te same życzenia tej osobie, bez oceniania, czy naprawdę tak uważasz, ani bez zmuszania się.
  8. Teraz pomyśl o osobie z którą masz trudną relację – być może między wami doszło do konfliktu lub różnicy zdań. Wasze punkty widzenia różnią się od siebie, a ty musisz zająć się sobą, jednak ta trudna osoba także kieruje się pragnieniem szczęścia. Jeśli tak będzie łatwiej, uwzględnij także samego siebie: “Obyśmy obydwoje byli szczęśliwi. Obyśmy obydwoje byli zdrowi. Obyśmy obydwoje czuli się bezpiecznie. Obyśmy obydwoje mieli lekko w życiu.”
  9. Następnie, pomyśl o całej swojej rodzinie: “Obyśmy wszyscy byli szczęśliwi. Obyśmy wszyscy byli zdrowi. Obyśmy wszyscy czuli się bezpiecznie. Obyśmy wszyscy mieli lekko w życiu.”
  10. Wreszcie, jeżeli chcesz, przekaż te same życzenia dla każdego człowieka na tym świecie. W niewymuszony sposób, prześlij to pełne współczucia życzenie dobrobytu każdemu, gdziekolwiek się znajduje.

Kultywowanie przyjaznego nastawienia do siebie i innych można, a nawet warto, przenosić do życia codziennego. Gdy stoimy w korku, zamiast nakręcać swoją irytację, możemy wejść w bardziej uważny stan i mentalnie złożyć dobre życzenia innym kierowcom. Wystarczy odrobinę uruchomić kreatywność, żeby znaleźć bardzo dużo okazji do nieformalnej pracy z tą praktyką. Naprawdę ona potrafi zdziałać cuda!!!

 

Źródło: mindful.org

Tłumaczenie: Aleksandra Kotlęga

 

 

 

Dodaj komentarz