fbpx

7 oznak tego, że odniosłeś/odniosłaś większy sukces, niż ci się wydaje

W kwestiach odniesionego sukcesu czy osobistego szczęścia często porównujemy się do innych osób. Choć takie podejście nie zawsze jest złe, to w tym przypadku lepiej jednak skupić się na sobie.

Każdy z nas ma własną definicję sukcesu, podobnie jest ze szczęściem. Miarą tego, czy osiągnęliśmy jedno i drugie, możemy być tylko my sami.

Jak przekonuje Jeff Haden z Inc., ciągłe porównywanie się do innych może znacznie obniżyć nasz poziom satysfakcji. Tym bardziej, jeśli za wzór obierzemy sobie kogoś, kto odnosi sukcesy w zupełnie innej skali. Przykładowo, jeśli jesteśmy przedsiębiorcami i porównujemy się do Elona Muska, to nasze osiągnięcia mogą nam się wydawać znikome.

Problem tkwi w porównywaniu się do innych — zawsze znajdzie się ktoś, kto odniósł według nas większy sukces. Dlatego Jeff Haden radzi, by skupić się na sobie. Na początku może to być trudne, jeżeli lata porównywania się do innych zrobiły swoje i zagubiliśmy własną skalę szczęścia oraz sukcesu.

Pomocne w tym przypadku może się okazać odpowiedzenie na poniższe pytania:

1. Czy mam bliskich przyjaciół?

Prawdziwi przyjaciele, na których zawsze możemy liczyć i z którymi możemy o wszystkim porozmawiać, to prawdziwy skarb.

Dlatego, jeżeli udało ci się zgromadzić wokół siebie 2 lub 3 naprawdę bliskie osoby, możesz uważać się za szczęściarza. To prawdziwy sukces, który daje ci nie tylko towarzyskie i emocjonalne korzyści, lecz także zdrowotne.

2. Czy mogę decydować o tym, jakimi osobami się otaczam?

Niektórzy ludzie mają współpracowników, którzy doprowadzają ich do szału. Inni mają klientów, których nie mogą znieść lub znajomych, których nie są w stanie słuchać.

Jednak osobom, które odniosły sukces, ten problem jest obcy? Dlaczego? Dlatego, że sami ostatecznie wybieramy, kto jest wokół nas, przez to, jacy sami jesteśmy. Ludzie sukcesu przyciągają ludzi sukcesu, pracowici ludzie przyciągają pracowitych ludzi itd.

Jeżeli ludzie, których masz wokół siebie, są ludźmi, z którymi lubisz przebywać, to znaczy, że odniosłeś/odniosłaś sukces.

3. Czy mam wystarczająco dużo pieniędzy?

Nie musisz być miliarderem. Chodzi o to, czy nie musisz już żyć od wypłaty do wypłaty i raz na jakiś czas, kiedy tego zapragniesz, możesz po prostu wyciągnąć z konta pewną kwotę i zrobić z nią, co chcesz — zainwestować, wyjechać na wakacje, dać na akcję charytatywną.

Jeżeli ten etap jest wciąż przed tobą, pamiętaj, że kluczem do niego jest nauczenie się, jak nie wydawać wszystkiego, co zarabiasz.

4. Czy postrzegam porażki jako naukę na przyszłość?

Popełnianie błędów jest najlepszym sposobem, aby się czegoś nauczyć. Mimo to wielu z nas nie potrafi się podnieść po porażce.

Warto pamiętać, że absolutnie każda osoba, która odniosła sukces, kiedyś upadła i się podniosła. Jeżeli czerpiesz naukę z każdej porażki, potrafisz uniknąć jej powtórzenia i przede wszystkim się do niej przyznajesz, to znaczy, że jesteś człowiekiem sukcesu.

5. Czy potrafię się dzielić?

Ludzie, którzy odnieśli sukces, zazwyczaj wyzbyli się chciwości i chętnie się dzielą. Niekoniecznie tylko dobrami materialnymi — chodzi też o wiedzę, pomysły i pomoc.

6. Czy potrafię dzielić się zwycięstwem?

Czasem, nawet jeśli wykonaliśmy znaczącą część pracy, musimy podzielić się chwałą z kimś innym. W chwili, gdy przestaje nas to złościć i potrafimy cieszyć się z tego, że się udało, a nie zwracać uwagi, na to, kto został bardziej pochwalony, możemy uznać, że odnieśliśmy prawdziwy sukces.

7. Czy wiem, co jest moim prawdziwym celem?

Sukces sam w sobie rzadko bywa celem. Jego osiągnięcie jest efektem ubocznym zmierzania ku czemuś, co stanowi sens wszelkich naszych działań.

Jeżeli znalazłeś cel, masz coś, co cię inspiruje, sprawia, że masz ochotę wstawać rano. Masz pasję i potrafisz zarażać nią innych. To oznacza, że odniosłeś/odniosłaś już sukces, niezależnie od tego, ile zarabiasz i co o tym sądzą inni.

Dodaj komentarz