Przyrodnicza sensacja nad Morskim Okiem. W Tatrach nagrano niezwykłego gościa
Nad Morskim Okiem udało się uchwycić wyjątkowego gościa. Tatrzański Park Narodowy opublikował nagranie bobra, który odpoczywał na topniejącej krze lodowej w towarzystwie kaczek krzyżówek. Dla przyrodników to prawdziwa sensacja, bo obecność tego gatunku w tak wysokich partiach Tatr jeszcze kilka lat temu wydawała się czymś bardzo mało prawdopodobnym.
Bóbr z Morskiego Oka od dawna wzbudza zainteresowanie specjalistów i turystów. Zwierzę najczęściej prowadzi skryty, nocny tryb życia, dlatego bezpośrednie obserwacje należą do rzadkości. Tym razem udało się zarejestrować je w ciągu dnia, w spokojnej, wiosennej scenerii jednego z najbardziej znanych miejsc w polskich górach.
Bóbr „chillował” z krzyżówkami
Tatrzański Park Narodowy opublikował nagranie w mediach społecznościowych, dodając do niego lekki, żartobliwy opis:
„Bóbr z Morskiego Oka przyłapany na chillowaniu z krzyżówkami! W ciągu dnia najczęściej pozostaje on w swojej kryjówce. W spokojne, wiosenne dni może żerować na powierzchni, szczególnie tuż po zimie, jednak obserwacje takie jak ta należą do wyjątkowych. Naturalnym czasem aktywności tych zwierząt jest noc”.
Ten krótki film ma dużą wartość przyrodniczą. Dotąd widywano przede wszystkim ślady obecności bobra: tropy na śniegu, ścięte gałęzie i oznaki żerowania. Samo zwierzę obserwowano bardzo rzadko, dlatego najnowsze nagranie jest tak cenne.
Pionier w wysokogórskim świecie
Bobry nie były wcześniej kojarzone z najwyżej położonymi rejonami Tatr. W okolicach Morskiego Oka pierwszy osobnik pojawił się dopiero w 2021 roku. Przyrodnicy nazwali go pionierem, bo najprawdopodobniej dotarł tam wzdłuż Rybiego Potoku i zaczął funkcjonować w wymagającym, wysokogórskim środowisku.
Początkowo nie było pewne, czy bóbr poradzi sobie w takich warunkach, szczególnie zimą. Jak informowali przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego, zwierzę zimowało w żeremiu zlokalizowanym pod skałami w pobliżu Dwoistej Siklawy. Pod koniec lutego znów stało się aktywne, a jego obecność zdradzały tropy na śniegu oraz odcięte gałęzie.
Symbol zmian w tatrzańskiej przyrodzie
Historia bobrów w Tatrach jest pełna zwrotów. Pierwszy osobnik, który pojawił się nad Morskim Okiem kilka lat temu, nie przetrwał — według informacji TPN zginął w 2022 roku po upadku ze Szpiglasowej Przełęczy. Jeszcze tej samej jesieni odnotowano jednak obecność kolejnego bobra.
Przyrodnicy zwracają uwagę, że pojawianie się bobrów w wyższych partiach Tatr wpisuje się w stopniową ekspansję tego gatunku. Od lat obserwuje się ją między innymi w rejonie Łysej Polany oraz w Dolinie Roztoki. Najnowsze nagranie potwierdza, że bóbr nadal potrafi odnaleźć się w miejscu, które dla tego gatunku wydaje się wyjątkowo wymagające.

