Budowlaniec wymyślił świetną zabawę, aby umilić dzień małym pacjentom

Budowlaniec Jason Haney pracuje aktualnie przy rozbudowie szpitala dla dzieci Memorial Hospital w South Bend w amerykańskim stanie Indiana. Wielu znajdujących się tam, małych pacjentów jest zbyt słaba, aby wychodzić na zewnątrz. Jedyną rozrywka dla nich jest widok za oknem, który dodatkowo nie jest zbyt atrakcyjny, gdyż jest to jeden wielki plac budowy.

Dlatego właśnie Jason chciał zrobić coś, co choć trochę rozjaśni im dzień. Zaciągnął więc swoja córkę do pomocy, i wspólne stworzyli 2,5 metrowego Wally’ego.

2

Każdego dnia przenosi go w inne miejsce na budowie. Założył również stronę na Facebooku, gdzie cieci mogą dać mu znać, kiedy go odnajdą. Kiedy Jason dostaje informację, że Wally został odnaleziony, przenosi go w inne miejsce, w ten sposób zabawa zaczyna się od nowa.

3

4

Nie zawsze łatwo go odnaleźć, ale dzieciaki są zdeterminowane.

5

6

Jason myśli nad uatrakcyjnieniem zabawy dla młodych pacjentów, jego córka pracuje już nad nową armią.

7

Jeśli ktoś jest w stanie umieścić uśmiech na czyjejś twarzy, to są to właśnie oni 🙂

minions

Źródło: metro.co.uk

 


Dodaj komentarz