Nazwała kota Brexit, bo „miauczy, że chce wyjść, a potem siedzi w otwartych drzwiach i nie wychodzi”

Minister do spraw europejskich Francji nazwała swojego kota Brexit, bo – jej zdaniem – jest niezdecydowany jak Wielka Brytania. Jak mówi, jej zwierzak każdego ranka głośno miauczy, żeby go wypuścić, a kiedy otwiera mu drzwi, kot nie wychodzi.

Nathalie Loiseau w rozmowie z „Le Journal du Dimanche” zdradziła, że jej kot swoim niezdecydowanym charakterem przypomina jej… Wielką Brytanię. Z tego powodu postanowiła dać mu na imię Brexit.

– Każdego ranka budzi mnie przeraźliwym miauczeniem, bo chce wyjść, ale kiedy otwieram drzwi, siada w progu niezdecydowany, a jak próbuję go wyrzucić, tylko się we mnie wpatruje – mówiła minister Loiseau.
Brytyjski dziennik „The Independent” zaznacza, że minister Loiseau znana jest ze swojej stanowczej postawy wobec Wielkiej Brytanii w sprawach brexitu. Wielokrotnie odrzucała oferty brytyjskiego rządu, a nawet sugerowała, że twardy brexit byłby lepszy niż umowa proponowana przez Theresę May.

Czytaj więcej na: wiadomosci.radiozet.pl


Dodaj komentarz