Zrezygnowali ze stałej pracy i kupili autobus. Tak wygląda ich „dom na kółkach”

Czasem rezygnacja ze stałej pracy może się opłacić i dać dużo satysfakcji. Dowodem na to jest historia Chase’a Greena i Mariajose Trejo, którzy w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika opowiedzieli o swoim „domu na kółkach”.

Historia 28-letniego Chase’a Greena i 25-letniej Mariajose Trejo opublikowana została w „The Sun”. Jeszcze w ubiegłym roku, para mieszkała i pracowała w Nashville. Pomysł na zupełną zmianę trybu życia pojawił się po tym, jak w pracy mężczyzny ogłoszono restrukturyzację, która miała być dla niego niekorzystna.

Razem z Mariajose zdecydowaliśmy wtedy, że chcemy przestać tracić czas i zacząć żyć tak, jak byśmy na prawdę chcieli – wyznał 28-latek.

Para zainspirowała się znanymi youtuberami, którzy przerabiają różne pojazdy na mieszkania. Zakupili za 3,5 tys. dolarów autobus, inwestując w niego kolejne 16 tys. przerobili go na jeżdżący dom.

Prace trwały cztery miesiące, a ostateczna powierzchnia ich “domu na kółkach” wyniosła 23 metry kw. Swoje nowe lokum wyposażyli w łóżko, łazienkę, prysznic, zbiornik na wodę, panele słoneczne, lodówkę, zlew kuchenny a nawet piec na drewno. Teraz para podróżuje po całym kraju, zarabiając dzięki zajęciom, które publikują. Chase projektuje strony internetowe i jest grafikiem, a jego partnerka pomaga opracowywać koncepcje takim markom jak Chanel.

Życie w drodze nie jest jednak tak idylliczne, jak mogłoby się wydawać. Chase i Mariajose przyznają, że czasami mają problemy ze znalezieniem wystarczającej iliści wody pitnej czy dobrego miejsca parkingowego.

To wymaga planowania, wyszukiwania informacji, a czasem i tak okazuje się, że lokalne przepisy zabraniają dotrzeć w jakieś miejsce – przyznał 28-latek.

Pomimo tych komplikacji nie ma mowy, żebyśmy zamienili to na pracę od 9 do 17 i cieszenie się życiem jedynie w weekendy – podsumował.


Dodaj komentarz