Kolejne sycylijskie miasto wyprzedaje domy za symbolicznego dolara

Coraz więcej włoskich miast zmaga się z pustkami i walczy o przyciągnięcie nowych mieszkańców, oferując im domy za cenę filiżanki espresso. Do grona miast, które konkurują w zwabianiu nowych członków społeczeństwa dołączyła właśnie sycylijska Bivona, która oferuje dziesiątki nieruchomości za nieco ponad 1 dolara amerykańskiego.

Podobnie jak w przypadku innych włoskich miast, miasteczek i wsi, które wyprzedają setki nieruchomości za bezcen, i Bivonie przyszło zmierzyć się z problemem wyludnienia. Źródłem problemu jest to, że młodzi Włosi z małych miejscowości masowo przenoszą się największych miast w poszukiwaniu nowych możliwości i lepszych warunków życia, a starsze pokolenia stopniowo wymierają. Jedynym ratunkiem dla opustoszałych miejsc jest więc ponowne zaludnienie, a przecież nowych mieszkańców trzeba czymś zachęcić.

Samo miejsce jest urokliwe i – jak twierdzi jego burmistrz, Miko Cina – bardzo przyjazne. “Pomimo tak wielu pustych budynków, stare centrum Bivony tętni życiem, historią i gościnnością” – mówi – “ale musimy tchnąć w nie nowe życie”. Ochoczo reklamuje również okolicę – “Świeże górskie powietrze, nieskazitelnie czyste rzeki i potoki, gęste lasy pełne leczniczych ziół oraz kolorowe sady owocowe sprawiają, że jakość życia tutaj jest dobra i jest to idealne miejsce na detoks. […] Tu nie ma smogu i hałasu, tylko czysta natura i wspaniała panorama”.

 

Czytaj więcej na: national-geographic.pl

Dodaj komentarz