fbpx

Terrorysta czy śledczy? Myśli wpływają na nasze działania

Jeśli chcesz zrozumieć wszechświat, zacznij myśleć w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji – powiedział kiedyś Nikola Tesla, naukowiec i inżynier. To samo poradziłby nam James Redfield, amerykański pisarz, autor bestsellera „Niebiańska przepowiednia”. Redfield ułatwia zrozumienie tego, w jaki sposób myśli wpływają na nasze działania.

Książka Jamesa Redfielda „Niebiańska Przepowiednia” to przypowieść o tajemniczym manuskrypcie odnalezionym na terenie Peru. Dokument ten zawiera duchowe instrukcje dotyczące natury wszechświata, a także wyjaśnia prawa, które nim rządzą. Zdaniem autora świadomość energii siebie i innych jest czynnikiem, który pozwala nam wzrastać.

W skrócie, James Redfield zachęca czytelników, aby zaczęli zwracać uwagę na swoje myśli, które są źródłem decyzji i określonych zachowań. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy czujemy dużo niepokoju czy złości.

-Wszystkie konflikty na świecie mają swój początek w tej bitwie o ludzką energię – napisał Redfield w książce „Niebiańska przepowiednia”.

Żeby ułatwić zrozumienie tego, w jaki sposób myśli wpływają na działania, autor nazwał wewnętrzne głosy konkretnymi „imionami”. Oto one:

Terrorysta
Pojawia się wtedy, gdy stajesz się wojowniczy, niecierpliwy, arogancki, zły, zawstydzasz innych lub próbujesz nad nimi dominować.

Śledczy
To głos silnej potrzeby kontrolowania rzeczywistości. Cechuje go wątpliwość i ironia. Pojawia się wtedy, gdy nalegasz, wypytujesz, manipulujesz innymi.

Zamknięty w sobie
Jeśli czujesz się wyalienowany i zlękniony, bardzo możliwe, że „zamknięty w sobie” właśnie doszedł do głosu. Pojawia się wtedy, gdy utrzymujesz ludzi na dystans, grasz trudnego do zdobycia.

Biedactwo
Narzekasz, marudzisz i skarżysz się na swój los? A więc z pewnością wszedłeś w rolę ofiary lub biedaka i czekasz na to, aż ktoś wyciągnie do ciebie pomocną dłoń i uratuje przed złem tego świata.

Autor twierdzi, że rozwiązaniem problemu będzie nawiązanie dialogu z lub postawienie granicy naszym wewnętrznym krytykom i oprawcom. Możesz porozmawiać z nimi w myślach lub powiedzieć na głos:

  • Wydaje mi się, że chcesz, żebym się ciebie bał” (Terrorysta).
  • Lubię cię, ale kiedy jestem z tobą, czuję się krytykowany” (Śledczy).
  • Wydaje mi się, że się wycofujesz i trzymasz dystans. Jak się czujesz?” (Zamknięty).
  • Czuję się, jakbyś czynił mnie odpowiedzialnym, za to, co się dzieje w twoim życiu” (Biedactwo).

Rozpoznanie tych głosów, a następnie nawiązanie z nimi kontaktu jest pierwszym krokiem do uzdrowienia własnej energii. Chodzi o to, by wspierać ten wewnętrzny monolog i myśli, które budują i wspierają – czynią nas bliżej siebie i całego świata – a stawiać granice tym, które od świata oddzielają. Dobrym tropem zawsze jest badanie własnych uczuć i emocji. W końcu każdy z nas potrafi przyspieszać, przyciągać i odpychać zdarzenia w naszym życiu tylko poprzez sposób, w jaki o nich myśli. Kiedy więc czujesz niedostatek energii, sprawdź, o czym myślisz i zmień to.

Życie to wieczny przepływ energii, która przyjmuje różne formy –podsumowuje w swojej książce James Redfield.

Po więcej wskazówek zapraszamy do lektury książki „Niebiańska Przepowiednia” lub do filmu pod tym samym tytułem.

 

Opracowanie: Kamila Gulbicka
Źródło:
Zwierciadlo.pl

 

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz