Chciał podziękować za opiekę nad chorym ojcem, zabrał matkę w podróż życia

1

Kobieta odwiedziła już m.in. Paryż i Budapeszt Carla Brooks przez lata zajmowała się chorym mężem. Po jego śmierci, Barton, ich syn, chciał odwdzięczyć się matce za troskę. Zabrał ją w podróż po Europie. Carla Brooks przez ostatnie dwadzieścia lat zajmowała się chorym mężem. Wymagał on codziennej opieki, po tym jak doznał wylewu.

W ubiegłym roku mężczyzna zmarł. Barton Brooks, syn pary, wspominając tamte dni mówił, że śmierć ojca nie była dla nich zaskoczeniem. Jednak jego matka nie mogła się odnaleźć po stracie męża.

Brooks postanowił podziękować matce za jej opiekę nad ojcem. Razem ze swoim partnerem, Greggiem, zabrał ją w podróż do dwudziestu miejsc w Europie. Ich liczba oznacza liczbę lat, przez które Carla zajmowała się mężem. Kobieta nie była pewna, czy poradzi sobie podczas tej podróży. – Byłam zaskoczona, ale i podekscytowana, jednak nie sądziłam, że mogę to zrobić – wyjaśniła Brooks.

2

5

Mimo wątpliwości zdecydowała się na podróż. 29 września cała trójka wylądowała w Paryżu, następnie odwiedzili między innymi Londyn, Pradę czy Budapeszt. Na swojej liście mają jeszcze Rzym, Barcelonę, Wiedeń, Salzburg czy Wenecję.

Trasa nie jest przypadkowa. Została ułożona na podstawie miejsc, w którym kobieta była wiele lat temu. W pierwszą wyprawę po Europie wybrała się w 1962 roku, po tym jak okazało się, że jej ówczesny narzeczony okazał się niewierny. Pieniądze odłożone na ślub więc wydała na podróż.

Mimo że to dopiero połowa podróży Barton Brooks już twierdzi, że to najlepsza decyzja, jaką mógł podjąć. Swoimi wrażeniami dzieli się na bieżąco na blogu i w mediach społecznościowych.

4

3

6

7

Źródło: instagram.com, today.com


Dodaj komentarz