Sposób na oszczędną emeryturę? Zostawić dom i ruszyć w świat kamperem

Teresa i Andrzej Walczakowie kilkanaście lat temu przeszli na emeryturę. Jednak zamiast odpoczywać, ruszyli w świat swoim kamperem. W taki sposób zwiedzili już Casablankę, Monterrei, Kretę i mnóstwo innych miejsc. Jak mówią – jest to sposób na życie. Na czas wyjazdu wypowiadają umowę na wodę i prąd oraz odłączają ogrzewanie.

Kiedy znajomi mówią: “Tyle po świecie jeździcie, ale macie pieniędzy!”, Walczakowie odpowiadają: “My dlatego tak jeździmy, że mało pieniędzy mamy i tłumaczą jak to robią:
– Mamy dwie emerytury. W sumie 5 tys. zł. Nigdy mniej, nigdy więcej. Musi wystarczyć. Konto jest jedno i się nie rozmnoży. Jak się pieniądze skończą, zaczyna się debet. Nigdzie nie dorabiamy, bo nie starczyłoby nam czasu na jeżdżenie po świecie. Podróżowanie jest drogie? Bywa. Po dwutygodniowym wyjeździe zawsze będzie w plecy. Ale wyjazd na pół roku już się opłaca. Z początku częste podróże pochłaniały dużo funduszy. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie jechać raz a dobrze. Bo na ogół w podróży najdroższy jest przejazd.

2008 rok
Przejechane: 5441 km, w podróży: 122 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Słowacja, Włochy

2009 rok
Przejechane: 14 419 km, w podróży: 222 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Słowenia, Rumunia, Kreta

2010 rok
Przejechane: 15 200 km, w podróży: 155 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Turcja, Gruzja

2011 rok
Przejechane: 9285 km, w podróży: 187 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Grecja, Albania, Czarnogóra, Ukraina

2012 rok
Przejechane: 20 148 km, w podróży: 239 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Portugalia, Hiszpania

2013 rok
Przejechane: 5175 km, w podróży: sześć i pół miesiąca
Odwiedzone kraje: Polska, Francja, Maroko, Mauretania, Grecja

2014 rok
Przejechane: 11 182 km, w podróży: 132 dni
Odwiedzone kraje: Polska, Rosja, Finlandia, Norwegia

Dalsze przygody inspirującego małżeństwa przeczytacie na ich blogu – Kamperemprzezświat na którym udzielają porad miłośnikom karawaningu

 

 

 

Czytaj więcej na: wysokieobcasy.pl

Foto: Mateusz Skwarczek oraz archiwum prywatne

 

Dodaj komentarz