Prawdopodobnie najstarsza stewardessa na świecie. Lata samolotami od 60 lat

Bette Nash ma teraz 82 lata i jest prawdopodobnie najstarszą stewardessą na świecie. Karierę zaczynała w 1957, gdy prezydentem USA był Dwight Eisenhower. Obsługiwała nawet rodzinę Kennedych.

Jako najstarsza stażem w American Airlines, Nash może latać na takich trasach, jakie sobie wybierze. Trzy razy w tygodniu podróżuje więc z Waszyngtonu do Bostonu i z powrotem. Loty te odbywają się o bardzo wczesnych godzinach, ale wiek stewardessy zupełnie nie przeszkadza jej w tym, aby być na lotnisku na czas. – Ustawiam budzik na 2:10. I kiedy dzwoni, wstaję – przekonuje.

Bette stała się prawdziwą gwiazdą wśród pasażerów, którzy chętnie robią sobie z nią zdjęcia. Nic dziwnego, bo wciąż jest pełna klasy, wigoru i zawsze uśmiechnięta. Mimo 82 lat, nadal jest w stanie przenieść chorą osobą do przejścia, bez problemu zdaje też coroczne testy prowadzone przez Federalną Administrację Lotnictwa – amerykański organ nadzoru lotniczego. W rozmowie z Daily Mail przyznaje, że jej ulubioną częścią lotu jest witanie pasażerów na pokładzie i żegnanie ich przy wyjściu.

 

 

Czytaj więcej na: podroze.gazeta.pl


Dodaj komentarz