Terapia przez kontakt z przyrodą

Świadome życie w bliskim kontakcie z przyrodą pozwala być bardziej szczęśliwym. Duże aglomeracje miejskie nie są dobrym miejscem do życia dla człowieka. Nasz mózg nie wyewoluował na tyle, by człowiek dobrze znosił życie w bardzo gęsto zaludnionych metropoliach. Miejski stres przyczynia się do wielu chorób psychicznych. Powoduje wiele niepokojów i zaburzeń w naszej psychice.

Kontakt z przyrodą ma właściwości terapeutyczne, pomaga wrócić do zdrowia fizycznego i psychicznego.  W Japonii przeprowadzano ciekawy eksperyment – połowę szpitalnych pacjentów umieszczono w pokojach z dużymi oknami wychodzącymi na las, podczas gdy drugą połowę pozbawiono tego widoku. Pierwsza połowa chorych szybciej powróciła do zdrowia. Wiele badań naukowych potwierdziło pozytywny wpływ kontaktu z przyrodą na zdrowie psychiczne i fizyczne.
Kontakt z dziką naturą wpływa dobroczynnie na nas organizm:
– pomaga nam produkować więcej endorfiny  – hormonu szczęścia,
– uspokaja, zmniejsza ryzyko demencji,
– regeneruje wzrok, dając odpoczynek oczom ciągle wpatrzonym w ekran komputera.

Systematyczny spacer po lesie: obniża ciśnienie krwi, spowalnia tętno, poprawia i reguluje trawienie, w naturalny sposób podnosi odporność organizmu, redukuje zawartość  zgromadzonego w naszej ślinie kortyzolu związanego ze stresem i niepokojem. Przebywanie na łonie dzikiej przyrody normuje zatokowy  rytm serca, życie w zatłoczonym mieście działa odwrotnie na nasz organizm.

,,Zamieszkałem w lesie, albowiem chciałem żyć świadomie, stawać w życiu wyłącznie przed najbardziej ważkimi kwestiami, przekonać się, czy potrafię przyswoić sobie to, czego może mnie życie nauczyć, abym w godzinie śmierci nie odkrył, że nie żyłem. Nie chciałem prowadzić życia, które nim nie jest, wszak życie to taki skarb. Pragnąłem żyć pełnią życia i wysysać z niego całą kwintesencję, żyć śmiało i po spartańsku…
Trawimy życie na drobiazgach. Prostota, prostota i jeszcze raz prostota. Dla czego mamy żyć w takim pośpiechu i marnować życie? ”.

Henry D. Thoreau, „Walden, czyli życie w lesie”

 

Czytaj więcej na:  niezalezna.pl


Dodaj komentarz