„Chlebowa” pomoc właścicielki piekarni. “Mam nadzieję, że dobro do pani powróci z nawiązką”

Jak upiec dobry chleb? Wielu z nas zastanawia się nad tym, a gdy brakuje cierpliwości sięga po gotowy zakwas, zakupiony w supermarkecie. Z pomocą ruszyła właścicielka piekarni, która postanowiła rozdawać zaczątki zakwasu, aby każdy mógł upiec swój bochenek.

Zwłaszcza teraz, gdy pozostajemy w domach i mamy więcej czasu na przygotowanie jedzenia, dużo osób decyduje się na wypieczenie domowego chleba. Jednak przygotowanie pieczywa jest nie tylko pracochłonne, ale zabiera sporo czasu.

Pani Monika, właścicielka jednej z warszawskich piekarni, postanowiła pomóc każdemu, kto zamierza podjąć się tego wyzwania i upiec własny chleb. Kobieta przed drzwiami piekarni wystawiła paczuszki z zaczątkami zakwasu. Pod zdjęciem zamieszczonym na Facebooku dodała informację: „Wystawiłam przed piekarnię 50 zakwasowych zaczątków. Może ktoś będzie miał ochotę upiec chleb w czasach odosobnienia. Proszę się częstować i podawać dalej. Z zachowaniem odpowiedniego dystansu, rzecz jasna”. Obok zakwasu znajduje się także szczegółowa instrukcja, informująca o postępowaniu z pakunkiem.

Zakwas rozszedł się w ekspresowym tempie, a Pani Monika otrzymała od wdzięcznych osób wiele uprzejmych słów: „Pragnę serdecznie pani podziękować za tę inicjatywę. Mam nadzieję, że dobro do pani powróci z nawiązką”. Dalej czytamy: „Cudownie. To pokrzepiające wiedzieć, że potrafimy się wspierać”.

 

Nasza „chlebowa aktywista” (jak sama o sobie mówi), działa także w social mediach oraz prowadzi Instagrama. Pani Monika posiada bloga oraz jest autorką książki „Opowiadania drewnianego stołu”. To niesamowite, że działalność osoby z tak ogromną pasją została doceniona, a o jej miłym geście mówi cała Polska.

 

Opracowanie: Ilona Dziadek

Źródło:   haps.pl

Dodaj komentarz