Chłopiec zwraca się do stacji telewizyjnej w Oklahomie o pomoc

Titus i Tobias Bass

Od czasu do czasu pojawia się jedno z takich dzieci, które pozwala odzyskać na nowo wiarę w przyszłe pokolenie. Tym razem pewien chłopiec, zwrócił się do stacji telewizyjnej wraz z listem, który napisał, pozostawiając wszystkich w stanie dużego wzruszenia.

Przeczytajcie list, a zrozumiecie.

Cześć,

mam na imię Tobias Bass. Mam dziesięć lat i w szkole mam same piątki. Oglądam was w telewizji, kiedy czasami coś złego się stanie, prosicie mieszkańców Oklahomy o wysłanie pieniędzy do banku czy kupienie czegoś dla dzieci, których rodzice nie żyją. Tutaj nikt nie umarł i nie potrzebuję pieniędzy, ale pomocy. Nasz pastor mówi, że powinniśmy być rękami Boga, ale będę też jego nogami. Mój brat jest chory na porażenie mózgowe i jest głuchy, bardzo schudł w tamtym roku. Brat płacze kiedy widzi dzieci na podwórku, bo też chce wyjść i się bawić. Zdecydowałem, że będę go zabierał w wózku na pięciokilometrowe spacery i kiedyś wystartujemy w zawodach. Pierwszy wyścig będzie w piątek w szkole im. Johna Marshalla o 6.00.

I tu potrzebuje pomocy. Moja mama jest nauczycielką i nie stać jej na kupienie nam odjazdowego wózka do biegania i mamy tylko wózek dziecięcy, do którego mój brat Titus się nie zmieści. Czy możecie w wiadomościach powiedzieć mieszkańcom Oklahomy, że nie potrzebuje niczego oprócz wypożyczenia wózka do biegania, żebym mógł pobiec pięć kilometrów, pchając Titusa?

Chodzę na jujitsu odkąd skończyłem pięć lat i trenuje inne dyscypliny, więc jestem  przygotowany fizycznie.

Kiedyś zostanę pastorem. Moim mentorem jest pastor Craig, wiec jestem przygotowany duchowo.

Jeśli ktoś pożyczy mi wózek, mogę pobiec na ochotnika także dla rodziców innych niepełnosprawnych dzieci. Mogę być nogami więcej, niż jednego dziecka.

Chcę pomóc komuś kto żyje i jest radosny. Mam nadzieję, że zapytacie mieszkańców Oklahomy.

Dziękuję

Tobias Bass

Słowa, charakter pisma są wyraźnie dziecięce, ale współczucie i opiekuńczy ton wskazuje na znacznie starszą duszę.

Chłopiec przynosi ze szkoły dobre stopnie i trofea sportowe. Ale przy całej niezwykłości jego historii, nie dlatego telewizja postanowiła odwiedzić go w domu.

Jego starszy o rok brat cierpi na porażenie mózgowe. Titus nie może chodzić, nie słyszy i nie je, ale Tobias jest zdeterminowany, żeby jego brat wyszedł z domu, bawił się i jak inne dzieci  poczuł wiatr na swojej twarzy. I w tym miejscu wracamy do listu przysłanego do stacji News 9.

Tobias już trenuje trasę wyścigu, biegając ponad trzy kilometry z pustym wózkiem dla niemowląt. Nigdy nie przebiegł pięciu kilometrów, które będzie musiał przebiec w piątek wieczorem, ale to go nie powstrzymuje. To mały chłopiec, który na swój wiek rozumie dużo więcej.

Stacja telewizyjna skontaktowała się z firmą Oklahoma Able Tech, która podarowała wózek do biegania dla Tobiasa i Titusa.

Chłopcy już ćwiczą i pojawią się na linii startu swojego pierwszego wyścigu. 

 

 

Źródło: http://www.news9.com/story/23543509/young-boy-reaches-out-to-news-9-for-help

 

 


Dodaj komentarz