Warszawa. Osierocone pisklęta nurogęsi znalazły nową rodzinę

Ta historia zaczęła się dramatycznie, ale jej finał daje dużo nadziei. Osierocone pisklęta nurogęsi, które trafiły pod opiekę ptasiego azylu warszawskiego ogrodu zoologicznego, znalazły nową rodzinę. Po jednym dniu spędzonym pod fachową opieką zostały wypuszczone do Wisły i dołączyły do samicy prowadzącej własne młode.

Wcześniej małe nurogęsi straciły matkę podczas próby przedostania się z Łazienek Królewskich do Wisły. Według relacji służb ptak został pożarty przez dużą rybę, prawdopodobnie suma. Dzięki szybkiej reakcji obserwatorów pisklęta udało się uratować, a następnie przekazać pod opiekę specjalistów.

Nowa matka czekała już nad Wisłą

Pracownicy Zarządu Zieleni m.st. Warszawy poinformowali, że dla osieroconych piskląt udało się znaleźć zastępczą matkę. W niedzielę młode dołączyły do innej samicy nurogęsi, która tego samego dnia zdołała bezpiecznie przeprawić się do Wisły z dziesiątką swoich piskląt.

Nie była to jednak prosta akcja. Trzeba było uważnie śledzić trasę ptasiej rodziny i zadbać o to, aby młode mogły bezpiecznie dotrzeć do rzeki. Nad Wisłą nie brakowało spacerowiczów, osób grillujących, kajakarzy i łodzi, dlatego cała sytuacja wymagała cierpliwości oraz bardzo dobrej koordynacji.

„Ale nie było łatwo… gdy nurogęś dostała się do Wisły, zaczęła się prawdziwa akcja – pościg za rodziną między Śródmieściem a Pragą, ciągłe aktualizacje lokalizacji. Nurogęś z młodymi musiała przepłynąć obok tłumów grillujących nad Wisłą, mijała kajakarzy, a nawet driftującą motorówkę” – relacjonuje Zarząd Zieleni.

Warszawiacy pomagają dzikim ptakom

To już szóste w tym sezonie skuteczne przejście nurogęsi do Wisły. W Warszawie takie akcje są dobrze znane miłośnikom przyrody, ponieważ ptaki regularnie gniazdują w Łazienkach Królewskich i okolicach, a później prowadzą młode w stronę rzeki. Dla piskląt to bardzo wymagająca droga, pełna miejskich przeszkód.

W zabezpieczaniu takich wędrówek pomagają wolontariusze, pracownicy Zarządu Zieleni, a w razie potrzeby także straż miejska i policja. Zadaniem obserwatorów jest szybkie przekazywanie informacji o miejscu, w którym znajduje się ptasia rodzina. Dzięki temu można odpowiednio zabezpieczyć trasę i ograniczyć ryzyko potrącenia, spłoszenia lub rozdzielenia młodych od matki.

W tym roku obserwowany jest również teren Parku Fosa i Stoki Cytadeli. Z wcześniejszych doświadczeń wynika, że także stamtąd nurogęsi z pisklętami mogą wyruszać w kierunku Wisły.

Nurogęsi są ważną częścią warszawskiej przyrody

Nurogęś nie jest typowym ptakiem parkowym, dlatego jej obecność w Łazienkach Królewskich i w centrum Warszawy jest wyjątkowa. Gatunek ten jest związany z wodą, a Wisła stanowi dla niego naturalne środowisko. Nic więc dziwnego, że po wykluciu młodych samice próbują jak najszybciej doprowadzić pisklęta do rzeki.

Nurogęsi występujące w Warszawie są objęte ochroną w ramach obszaru Natura 2000 Dolina Środkowej Wisły. Każda udana akcja przeprowadzenia ptasiej rodziny do rzeki ma więc znaczenie nie tylko dla pojedynczych zwierząt, ale także dla ochrony miejskiej przyrody.

Dodaj komentarz