Borowik amerykański coraz popularniejszy w polskich lasach, grzybiarze są zachwyceni

Amerykański borowik od kilku lat rozprzestrzenia się w północnej Polsce. Wcześniej grzyb spotkać można było tylko na wybrzeżu, dziś znaleźć go można i na Podlasiu. Szybki rozwój borowika wysmukłego zastanawia naukowców, ale grzybiarze są nim zachwyceni. Zwłaszcza dlatego, że omijają go robaki.

Borowik wysmukły jest obecny w Europie dopiero od kilkunastu lat. Z USA prawdopodobnie przywieziony został na Litwę, skąd bardzo prędko rozprzestrzenił się na Polskę północną, Łotwę, Skandynawię czy Niemcy. Jak wygląda? W odróżnieniu od naszych prawdziwków – jak sama nazwa wskazuje – jest wysmukły. Ma pomarańczowy kapelusz z charakterystyczną “falbanką” na brzegu i żółty lub brzoskwiniowy trzon. Aby dobrze się rozwijać potrzebuje sosen, z którymi tworzy symbiotyczny układ.

Według niektórych polskich naukowców, szybka ekspansja amerykańskiego gatunku może wyprzeć z lasów rodzime borowiki. Grzyb ma piękny zapach i doskonały smak, dlatego grzybiarzy nie martwi jego rozwój, choć polskich biologów zadziwia prędkość ekspansji.

Czy borowik wysmukły jest inwazyjny? Czy wypiera inne gatunki? – Tego jeszcze nie da się stwierdzić, bo na razie nie ma odpowiednich badań. Choć te mamy ciągle w planach – zapowiada w rozmowie z Wirtualną Polską dr Julia Pawłowska z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Borowik wysmukły występuje na Wschodnim Wybrzeżu USA, a na Litwę przybył najprawdopodobniej z sadzonkami lub glebą. Czym spowodowana jest jego nagłe rozprzestrzenienie się? – Być może dlatego, że nie przyzwyczaili się do niego jeszcze “grzybożercy”. Mam tu na myśli na przykład owady – mówi Pawłowska, która podkreśla, że borowik wysmukły prawie nigdy nie jest robaczywy i również dla tego tak chętnie zbierają go polscy grzybiarze.

Źródło: WP, PAP


Dodaj komentarz